Kwidzyńscy śledczy nie znaleźli znamion przestępstwa w trakcie postępowania prowadzonego wobec byłej dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie. Tym samym sprawa już po raz drugi została umorzona.
Cała sytuacja rozpoczęła się wraz z nadzwyczajną sesją rady powiatu kościerskiego, która odbyła się pod koniec kwietnia 2015 roku. Wtedy to starosta powiatu kościerskiego, Alicja Żurawska, przedstawiła radnym raport z kontroli, którą przeprowadzono w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie.
Wynikało z niego, że w instytucji tej stwierdzono uchybienia polegające między innymi na nieprawidłowym prowadzeniu dokumentacji, rzekomym mobbingu czy też przyznawaniu premii pomimo trudnej sytuacji finansowej powiatu kościerskiego.
Raport wraz z załącznikami został przesłany do kościerskiej prokuratury. W międzyczasie Sylwia D. straciła swoje dotychczasowe stanowisko. Decyzję tę podjął Zarząd Powiatu Kościerskiego, motywując ją utratą zaufania do dotychczasowego dyrektora PCPRu w Kościerzynie.
Później sprawa trafiła do kościerskiej prokuratury. Sylwii D. przedstawiono zarzuty popełnienia czterech występków, za co groziło jej nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Była dyrektor kościerskiego PCPR-u wówczas nie przyznała się do stawianych zarzutów i skorzystała z przysługującego jej prawa do odmowy składania wyjaśnień.
Prokuratura Rejonowa później umorzyła postępowanie przeciwko byłej szefowej kościerskiego Powiatowego Centrum Pomocy w Rodzinie. Decyzja ta jednak nie uprawomocniła się gdyż złożono na nią zażalenie. Prokurator podjął więc decyzję o wznowieniu postępowania. Następnie zostało ono przekazane do dalszego prowadzenia Prokuraturze Rejonowej w Kwidzynie.
- Sprawa została zakończona umorzeniem postępowania z uwagi na brak znamion przestępstwa - informuje Tomasz Trzeciak, szef kwidzyńskiej prokuratury.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze