Jest ruch prokuratury w sprawie decyzji sądu, która dotyczyła umorzenia postępowania wobec Waldemara Bonkowskiego, skazanego za znęcanie się nad psem. Chodzi o prace społeczne, które miał wykonać były senator PiS.
Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie złożyła zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego w Kościerzynie, który umorzył postępowanie dotyczące byłego senatora PiS - Waldemara Bonkowskiego. Przypomnijmy, że sąd zdecydował, że skazany nie będzie musiał pracować społecznie, bo biegi orzekli, że stan zdrowia Bonkowskiego jest tak zły, że jest on trwale niezdolny do podjęcia pracy.
- Stan zdrowia skazanego jest tak zły, że jest on trwale niezdolny do podjęcia pracy i brak jest rokowań, by wspomniany stan mógł ulec poprawie. Tak orzekli biegli. W efekcie, w oparciu o tę opinię sąd uznał, że wobec Waldemara Bonkowskiego zachodzi trwała przeszkoda, która uniemożliwia wykonanie kary ograniczenia wolności. Na tej podstawie umorzył postępowanie wykonawcze – informował Mariusz Kaźmierczak, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Reklama
Z decyzją sądu o umorzeniu postępowania wykonawczego nie zgadza się kościerska prokuratura.
- Prokurator zaskarżonemu postanowieniu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść orzeczenia poprzez uznanie, że skazany jest osobą trwale niezdolną do wykonywania kary ograniczenia wolności, co skutkowało umorzeniem postępowania wykonawczego. Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Kościerzynie do ponownego rozpoznania – wyjaśnia Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańku.
Reklama
Przypomnijmy, że sprawa Waldemara Bonkowskiego dotyczyła znęcania się nad psem. W kwietniu 2024 roku były senator PiS został skazany na 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 1 rok ograniczenia wolności, w ramach którego miał wykonywać 30 godzin miesięcznie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Po kilku miesiącach spędzonych w zakładzie karnym został zwolniony i odbywał resztę kary w systemie dozoru elektronicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A dzisiaj jego kumpel prezydencki Karolek w Kościerzynie siedzi w bażynach. Czego się prezydent boi że nie informuje społeczeństwa ? Boi się że będzie wygwizdany ?
Widziałem dziada dwa dni temu na rynku w Kościerzynie jak wsiadał do swojego SUVa. Nie wyglądał na chorego I niesprawnego (chyba że umysłowo)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A dzisiaj jego kumpel prezydencki Karolek w Kościerzynie siedzi w bażynach. Czego się prezydent boi że nie informuje społeczeństwa ? Boi się że będzie wygwizdany ?
Widziałem dziada dwa dni temu na rynku w Kościerzynie jak wsiadał do swojego SUVa. Nie wyglądał na chorego I niesprawnego (chyba że umysłowo)