Cztery osoby odpowiedzą przed sądem w związku z wypadkiem, do którego doszło na basenie w Kościerzynie. Sprawa dotyczy zdarzenia sprzed prawie dwóch lat, kiedy w niecce rekreacyjnej zaczął tonąć 8-letni chłopiec, który przebywał w obiekcie wraz z grupą kolonistów z województwa kujawsko-pomorskiego.
Przypomnijmy, że do tego dramatycznego zdarzenia doszło w na początku sierpnia 2024 roku. Dzień później sprawą zajęła się prokuratura.
Akt oskarżenia trafił już do kościerskiego sądu. Prokuratura zarzuca odpowiedzialność dwóm ratowniczkom oraz dwóm opiekunkom kolonijnym.
- Prokurator oskarżył te osoby o popełnienie przestępstwa polegającego na nieumyślnym narażeniu małoletniego pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślne spowodowanie choroby realnie zagrażającej życiu pokrzywdzonego – informuje Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Chłopiec przebywał na pływalni razem z grupą 18 kolonistów. Gdy znalazł się pod wodą, został wyciągnięty przez osobę kąpiącą się w pobliżu, która następnie przekazała go ratownikom.
Grupa kolonijna znajdowała się pod nadzorem dwóch opiekunów. W czasie zdarzenia na basenie dyżurowało dwóch ratowników, a głębokość w miejscu wypadku wynosiła 140 centymetrów.
Osobom oskarżonym grozi do 3 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze