Wciąż nie znany jest termin otwarcia sali im. Lubomira Szopińskiego. Wiadomo jednak, że realizacja przebudowy obiektu jest wnikliwie badana przez kościerską prokuraturę. Czy ktoś odpowie za przedłużającą się i wzbudzającą wiele kontrowersji i wątpliwości inwestycję? Na chwilę obecną nie wiadomo.
Blisko miesiąc temu do Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podczas modernizacji i rozbudowy sali imienia Lubomira Szopińskiego.
- Po rozpoznaniu zawiadomienia zdecydowaliśmy o wszczęciu postępowania w tej sprawie. Postępowanie przygotowawcze prowadzi Wydział do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Na chwilę obecną gromadzimy dokumentację, opracowujemy plan śledztwa. Trudno powiedzieć, kiedy zostanie ono zakończone, ponieważ sprawa jest złożona - mówi zastępca Prokuratora Rejonowego, Mariusz Duszyński.
Zawiadomienie zostało złożone przez Radę Miasta w Kościerzynie. Jak podkreśla zastępca prokuratora rejonowego, postępowanie prowadzone jest w sprawie a nie przeciwko konkretnej osobie. Wstępnie wiadomo, że okoliczności przebudowy obiektu badane są pod kątem przestępstwa określonego w art. 231 § 1 kodeksu karnego, mówiącego o przekroczeniu uprawnień lub nie dopełnieniu obowiązków i działaniu na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, przez funkcjonariusza publicznego. Nie wiadomo jednak, czy w toku śledztwa nie wyjdą na jaw inne okoliczności.
Przypomnijmy, że realizacja inwestycji związanej z rozbudową sali im. L Szopińskiego, rozpoczęła się w lutym 2010 roku. Początkowo oddana miała zostać do użytku w lutym tego roku, jednak w miarę postępu prac na jaw wychodziły różnego rodzaju niedociągnięcia. Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy obiekt zostanie otwarty.
Komentarze