Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dramatycznego wypadku, do którego doszło w minioną sobotę 26 września na jednej z posesji w Kościerzynie. Samochód przygniótł 3,5-letnie dziecko, które poniosło śmierć. Na dzisiaj zaplanowano sekcję zwłok.
Są już pierwsze ustalenia śledczych w sprawie tragedii, która rozegrała się na prywatnej posesji przy ulicy Kartuskiej w Kościerzynie w minioną sobotę. Przypomnijmy, że samochód przygniótł 3,5-letnie dziecko, które poniosło śmierć.
- Zaparkowany na pochyłym zjeździe do garażu samochód, z nieustalonych przyczyn, stoczył się w kierunku garażu potrącając chłopca. Podczas tego zdarzenia pokrzywdzony został wciągnięty pod samochód, który zatrzymał się w garażu. Ojciec dziecka używając lewarka podniósł pojazd i wydobył dziecko. Następnie powiadomił służby ratownicze. Chłopiec zmarł podczas akcji reanimacyjnej prowadzonej na terenie posesji - informuje Wioleta Noch, prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Jak się dowiedzieliśmy, pojazd został zabezpieczony do badań. Eksperci mają go zbadać pod względem ewentualnych usterek technicznych, które mogły mieć wpływ na przebieg dramatycznego wypadku.
Kościerska prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci małoletniego. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, w związku z tragicznym zdarzeniem, nie dokonano żadnych zatrzymań. W charakterze świadka przesłuchano ojca dziecka. Na dzisiaj, 29 września zaplanowano sekcję zwłok 3,5-latka.
Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Teraz człowiek nie wie, czy to prawdziwa informacja, czy znowu jakiś clickbait.
Teraz człowiek nie wie, czy to prawdziwa informacja, czy znowu jakiś clickbait.