Porażka Kaszubii, okazałe zwycięstwa Wierzycy Stara Kiszewa oraz Huraganu Nowe Polaszki - tak w skrócie można podsumować ostatnią, piłkarską kolejkę w wykonaniu naszych drużnych. W pozostałych spotkaniach emocji i bramek nie brakowało.
Drugą porażkę w tym sezonie zanotowała Kaszubia Kościerzyna. Duma Kaszub przed własną publicznością przegrała 1:2 z Błękitnymi Stare Pole. To dość spora niespodzianka, tym bardziej, że rywale plasują się na 13 pozycji w tabeli (w lidze rywalizuje 16 drużyn – przyp. red.).
Zupełnie inaczej wyglądał mecz piłkarzy KS Skorzewo, którzy również o ligowe punkty walczyli na własnym terenie. Nasz zespół pokonał 3:1 Kolejarza Chojnice.
Ostatnia kolejka nie należała do szczęśliwych dla naszych drużyn występujących w A klasie. Wda Lipusz po zaciętym spotkaniu u siebie ostatecznie doznała porażki 1:2 w starciu z MKP Szlachta. Z kolei Gwiazda Karsina przegrała na wyjeździe 2:3 z Radunią II Stężyca.
Emocji nie brakowało w rozgrywkach B klasy, a kibice nie mogli narzekać na nudę, bo w kilku spotkaniach zobaczyli prawdziwy grad bramek. Przykładem może być wyjazdowe starcie Wierzycy Stara Kiszewa z GKS II Żukowo. Nasza ekipa pokonała rywali 8:1. Jeszcze bardziej okazałe zwycięstwo zanotował Huragan Nowe Polaszki, który także na wyjeździe pokonała Remusa Mirachowo 11:2. Dzięki tej wygranej zespół z Nowych Polaszek wskoczył na pozycję lidera grupy V B klasy. Znakomitą passę podtrzymała LKP Nowa Karczma, która odniosła siódme zwycięstwo z rzędu. Piłkarze z Nowej Karczmy wygrali 4:0 z Słupią II Sulęczyno. Pewne zwycięstwo stało się „łupem” Santany Wielki Klincz, która w derbach powiatu kościerskiego wygrała 5:0 z Ceramikiem Łubiana. Kolejne 3 punkty po ostatniej kolejce mogli dopisać do swojego konta piłkarze Kaliszanki Dziemiany, którzy u siebie odnieśli zwycięstwo 2:0 nad FC Gowidlino.
Orzeł Osowo przegrał natomiast przed własną publiką z LZS Bytonia. Goście wygrali 3:1.
Fot. Tadeusz Ebertowski, Krystian Kaszubowski, KS Kaszubia Kościerzyna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze