Dokładnie rok temu Rosja bezwzględnie zaatakowała Ukrainę, a skutki tej bezpardonowej agresji rozlały się na cały świat. Od pierwszych dni wojny, mieszkańcy powiatu kościerskiego otwierali swoje serca dla obywateli Ukrainy, których z dnia na dzień było coraz więcej w naszym regionie. W tą wielką akcję pomocy zaangażowały się instytucje publiczne, przedsiębiorcy i przede wszystkim zwykli ludzie. Z perspektywy czasu można z całym przekonaniem powiedzieć, że lokalne społeczeństwo zdało jeden z najtrudniejszych egzaminów. Postanowiliśmy przypomnieć największe akcje zorganizowane w naszym powiecie na rzecz obywateli Ukrainy.
Miejsca dla uciekających przed wojną
Już w pierwszym dniu wojny w Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego działającym w Starostwie Powiatowym w Kościerzynie zapadły decyzje dotyczącego tego, w jakich obiektach zlokalizowanych na ternie naszego powiatu, zostaną umieszczeni pierwsi uchodźcy.
- Jako samorząd prowadziliśmy rozmowy z przedstawicielami ośrodków wypoczynkowych działających na ternie naszej gminy, jednak nie wyrazili oni na to zgody, by w ich obiektach stworzyć miejsce dla potencjalnych uchodźców. Dlatego też wskazaliśmy obiekt naszego hotelowca w Skorzewie, do którego możemy przyjąć około 50 osób – mówił pod koniec lutego Grzegorz Świtała, zastępca wójta gminy Kościerzyna.Reklama
Ponad 30 miejsc dla uchodźców przygotowano również w kościerskiej Strzelnicy. Kolejnym budynkiem, do którego mieli trafić uciekający przed wojną obywatele Ukrainy był Kościerski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Kościerzynie. Od pierwszych dni wojny władze miasta starały się kontaktować z przedstawicielami partnerskiego miasta Pryluki.
- Wysłaliśmy pismo do naszych partnerów z wyrazami wsparcia, a także deklaracją pomocy na szczeblu administracyjnym, bo przede wszystkim w tej sferze będziemy mogli pomagać. Ponadto, jeśli zajdzie taka potrzeba, to mamy kilka obiektów na terenie naszego miasta, które będziemy mogli udostępnić potencjalnym uchodźcom uciekającym przed tą straszną wojną – powiedział nam w pierwszych dniach wojny Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.Reklama
Zbiórka na rzecz Ukrainy
Zanim kościerskie samorządy rozpoczęły oficjalną zbiórkę, inne podmioty zaczęły szybko ją organizować. Zbiórkę środków na pomoc dla Ukrainy jako jeden z pierwszych rozpoczął Caritas Diecezji Pelplińskiej. Wsparcie w postaci konkretnych rzeczy materialnych mieszkańcy mogli także kierować do biura posłanki Barbary Nowackiej.
- Rzeczy, które do nas trafiają, następnie są rozdzielane przez PCK w Lęborku. Mieszkańcy powiatu kościerskiego do tej pory najczęściej przekazywali nam żywność o długim terminie przydatności, środki higieny osobistej, papier toaletowy, a także materiały medyczne. Spotykamy się też z konkretnymi deklaracjami pomocy, takimi jak oferta przyjęcia dwóch rodzin z Ukrainy, transport zebranych rzeczy na granicę oraz pomoc psychologiczna. Ta ostatnia oferta przyszła od obywatela Ukrainy, który pracuje na naszym terenie i już ze swoim pracodawcą zmienił grafik, by móc pomagać uchodźcom, gdy przybędą do naszego powiatu – mówiła Monika Jaskulska, asystent społeczny posłanki Barbary Nowackiej.Reklama
Chaos na stacjach paliw
Atak Rosji na Ukrainę był tak dużym wstrząsem, którego skutki było trudno przewidzieć. Jednak jeden z nich nastąpił już 24 lutego. Chodzi o chaos, jaki zapanował na stacjach paliw.
Ustawiały się przed nimi gigantyczne kolejki, w których kierowcy spędzali po kilkadziesiąt minut. Z godziny na godzinę było coraz gorzej. Kierowcy napełniali nie tylko baki, ale również kanistry i pojemniki. W rezultacie, na niektórych stacjach wprowadzono limity związane z tankowaniem. Komunikaty poniższej treści można było przeczytać w niektórych punktach dystrybucji paliw.
„Szanowni Państwo! Z uwagi na konieczność zapewnienia nieprzerwanego funkcjonowania stacji paliw, czasowo wprowadzamy możliwość tankowania tylko do 50 litrów i wyłącznie do zbiorników pojazdów mechanicznych. Dziękujemy za zrozumienie”
Wprawdzie kolejki po kilku dniach przeszły do historii, ale kłopoty kierowców miały się dopiero zacząć. Oczywiście miały one związek z szybującymi cenami, które w zenitalnym punkcie przekroczyły bardzo mocno poziom 8 zł za litr.
Dramatyczna sytuacja rolników
Wraz z upływem czasu skutki brutalnej agresji Rosji na Ukrainę były coraz bardziej odczuwalne dla rolników, a co za tym idzie, również dla konsumentów.
Jak tłumaczył w połowie kwietnia minionego roku Ryszard Kleinszmidt, przewodniczący Rady Powiatowej Pomorskiej Izby Rolniczej, jednym z głównych problemów, z jakim przyszło zmierzyć się rolnikom, były ceny środków do produkcji rolnej, które dla gospodarzy były nie do zaakceptowania. Zdaniem naszego rozmówcy, najbliższa przyszłość nie rysowała się w kolorowych barwach.
- Ze względu na toczącą się wojnę za naszą wschodnią granicą, perspektywy na zmianę sytuacji nie są dobre, bo trzeba pamiętać, że ukraińscy rolnicy nie obsieją około 40 procent pól, ponieważ są one zniszczone, zaminowane, a porty są zablokowane – tłumaczył w połowie kwietnia Ryszard Kleinszmidt.Reklama
Schronienie dla dzieci z ukraińskich sierocińców
Na początku marca minionego roku, schronienie przed wojną w powiecie kościerskim znaleźli podopieczni z ukraińskich domów dziecka. Prawie 260 osób wraz z opiekunami zostało rozlokowanych w Powiatowym Centrum Młodzieży w Garczynie oraz Domu Wczasów Dziecięcych w Wygoninie. Jak powiedziała przed rokiem starosta Alicja Żurawska, samorząd powiatowy zgłosił chęć przyjęcia dzieci, ponieważ niesienie pomocy, szczególnie tym najmłodszym, jest obowiązkiem. W rezultacie do wspomnianych dwóch placówek trafiły dzieci i młodzież z sześciu ukraińskich domów dziecka z obwodu chmielnickiego. Zbiórka rzeczy na najmłodszych poszkodowanych w wojnie przeszła wszelkie wyobrażenie. Odzew mieszkańców naszego regionu był tak duży, że już 8 marca władze samorządowe musiały wstrzymać zbiórkę.
Warto też wspomnieć, że na początku kwietnia 2022 roku ukraińskie dzieci przebywające w Garczynie oraz Wygoninie odwiedzili politycy z Wielkiej Brytanii.
W jej składzie znaleźli się między innymi: Brooks Newmark, przewodniczący delegacji, były minister rządu Wielkiej Brytanii, Lord Daniel Hannan of Kingsclere, Baroness Natalie Evans of Bowes Park, przewodnicząca Izby Lordów, Gulli Thordarson, minister środowiska, energii i klimatu w rządzie Islandii, parlamentarzyści – Amanda Solloway, James Wild, Tom Randall, Natalie Elphicke oraz pięściarz Amir Khan.
Placówki medyczne też zaoferowały pomoc
Swoje wsparcie dla uchodźców oraz walczącej Ukrainy zaoferowały także placówki medyczne działające na terenie naszego powiatu.
Na początku marca 2022 Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie przekazał ukraińskim szpitalom specjalistyczny sprzęt medyczny. Były to m.in. defibrylatory z monitorem funkcji życiowych, respirator z butlą tlenową oraz pakiet 100 plecaków i toreb medycznych z pełnym wyposażeniem. Warto też wspomnieć, że z myślą o osobach, które odniosły rany w wyniku starć militarnych, w kościerskiej placówce medycznej zabezpieczono prawie 70 łóżek.
Trzeba też dodać, że na początku kwietnia minionego roku w kościerskim szpitalu urodziło się troje młodych obywateli Ukrainy. Byli to chłopcy, a władze szpitala wraz z personelem przygotowały specjalne wyprawki.
Wyjątkowy dar w postaci karetki, a także agregat prądotwórczy i paliwo przekazał na Ukrainę NZOZ Przychodnia w Kościerzynie. Ambulans trafił do 600-tysięcznego miasta Krzywy Róg.
Koncerty i dalsze wsparcie dla Ukrainy
Z myślą o obywatelach Ukrainy, którzy znaleźli schronienie na terenie powiatu kościerskiego, w ciągu roku organizowano też wiele koncertów charytatywnych. Odbywały się one m.in. w Sali im. Lubomira Szopińskiego, Szkole Muzycznej I stopnia im. Mazurka Dąbrowskiego w Kościerzynie, w Dziemianach, Garczynie, Starej Kiszewie.
Mimo upływającego czasu, mieszkańcy naszego regionu nadal pamiętają o dramacie, który rozgrywa się za naszą wschodnia granicą. Świadczy o tym m.in. inicjatywa władz gminy Karsin, które pod koniec minionego roku zorganizowały akcję „Pomóżmy Ukrainie przetrwać zimę”. Jak podkreślał wójt Roman Brunke, głównym jej celem była pomoc materialna, która jest potrzebna w okresie zimy. Mieszkańcy gminy oraz przedsiębiorcy po raz kolejny okazali wielkie serca. W efekcie przeprowadzonej zbiórki, udało się pozyskać około 20 tys. zł, za które zakupiono prawie 40 piecyków do ogrzewania pomieszczeń oraz gotowania. Ponadto, mieszkańcy gminy Karsin przekazali nowe koce, kołdry, świece, latarki, baterie, a także żywność o długim terminie przydatności.
Przytoczone powyżej wydarzenia mogą świadczyć o tym, że mieszkańcy naszego regionu zdali egzamin z niesienia pomocy naszym sąsiadom, którzy stali się ofiarami bestialskiego ataku Rosji. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości Alicja Żurawska, starosta kościerski.
- Myślę, że rok temu, nikt nie przypuszczał, że ta wojna potrwa tak długo. Niestety, jej zakończenia nie widać i to jest bardzo smutne. Niemniej, cały rok, od momentu ataku Rosji na Ukrainę, skłania do refleksji. Jeśli chodzi o postawę naszych mieszkańców, firm, samorządów oraz wielu innych instytucji, to myślę, że wszyscy możemy być dumni. Uważam, że zdaliśmy jeden z najtrudniejszych sprawdzianów na piątkę. Wszyscy, których wymieniłam, okazali wielkie serca w tej niezwykle trudnej i dramatycznej sytuacji. Trzeba pamiętać, że był moment, w którym na terenie naszego powiatu przebywało około 5 tysięcy uchodźców, którzy otrzymali pomoc. Była ona organizowana z dnia na dzień, co świadczy o tym, że mieszkańcy reagowali na bieżąco, z potrzeby serca. Nie brakowało wyzwań, czego przykładem jest chociażby przyjęcie do dwóch placówek w Wygoninie i Garczynie podopiecznych z ukraińskich domów dziecka. To wszystko udało się dzięki zaangażowaniu pracowników, dyrekcji, a także zwykłych ludzi, którzy przekazywali środki finansowe na ich rzecz, a także wsparciu wojewody. Trzeba też pamiętać o wsparciu socjalnym, medycznym oraz psychologicznym i edukacyjnym, które jest świadczone od początku ich pobytu w naszym powiecie. Mam jednak nadzieję, że w niedalekiej przyszłości spełni się ich marzenie i będą mogli wrócić do swojego domu, którym jest Ukraina – podsumowuje starosta Alicja Żurawska.
Fot. Starostwo Powiatowe w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niewiele wiecie, niewiele rozumiecie.
Niewiele wiecie, nic nie robicie, żeby prawdę poznać.