Parlament Europejski przyjął przełomowe przepisy dotyczące ochrony psów i kotów na terenie całej Unii Europejskiej. Za nowym prawem zagłosowało 558 europosłów, przeciw było 35, a 52 wstrzymało się od głosu. Wśród przeciwników znalazło się aż 24 polskich eurodeputowanych związanych z PiS i Konfederacją. Na „liście hańby” nie zabrakło także nazwisk polityków reprezentujących Pomorze.
Nowe regulacje są pierwszymi w historii Unii Europejskiej kompleksowymi przepisami dotyczącymi hodowli, opieki, identyfikacji, importu oraz handlu psami i kotami. Ich celem jest ograniczenie cierpienia zwierząt, ukrócenie patologii pseudohodowli oraz uporządkowanie rynku wartego miliardy euro.
Kluczowym elementem reformy będzie obowiązkowe czipowanie i rejestracja psów oraz kotów w krajowych bazach danych kompatybilnych na poziomie UE. Dzięki temu łatwiejsze ma być ustalanie pochodzenia zwierząt i kontrola nielegalnego handlu.
Nowe przepisy zakazują także szeregu praktyk uznawanych za nieetyczne i szkodliwe. Chodzi między innymi o rozmnażanie blisko spokrewnionych zwierząt, utrwalanie cech genetycznych prowadzących do chorób, a także okaleczanie psów i kotów na potrzeby wystaw czy pokazów. Ograniczone zostanie również stosowanie kolczatek i obroży zaciskowych bez zabezpieczeń.
Hodowcy, schroniska i sprzedawcy będą mieli cztery lata na dostosowanie się do nowych regulacji. Prywatni właściciele otrzymają więcej czasu — obowiązek obejmie ich po 10 latach w przypadku psów i po 15 latach dla kotów.
Największe emocje wzbudziło jednak głosowanie polskich europosłów. Przeciw przepisom ograniczającym cierpienie zwierząt zagłosowali między innymi: Adam Bielan, Joachim Brudziński, Beata Szydło czy Grzegorz Braun.
Szczególną uwagę na Pomorzu zwraca głosowanie Piotr Müller, byłego rzecznika rządu PiS i europosła z regionu pomorskiego, który znalazł się w gronie przeciwników nowych regulacji. Decyzja polityka wywołała falę krytyki w mediach społecznościowych oraz wśród organizacji prozwierzęcych.
Krytycy głosowania mówią wprost o „liście hańby” i podkreślają, że sprzeciw wobec przepisów oznacza obronę interesów pseudohodowli oraz dalsze przyzwolenie na cierpienie zwierząt. Zwolennicy nowych regulacji wskazują natomiast, że przyjęte prawo to historyczny krok w stronę poprawy dobrostanu zwierząt w całej Europie.
Pełna lista polskich europosłów, którzy zagłosowali przeciw:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam się
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Czego innego można się spodziewać po pisowskim szambie.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam się
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.