Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A w jakiej rękawiczce ? Skórzanej czy spawalniczej ? Na dwór też nie wychodźcie teraz w dzień bo słońce powoduje czerniaka ;) Naprawde polecam wam coś na uspokojenie albo normalne myślenie bo w tych mięsnych naprawdę same brudasy tylko pracują ;)
@violka1: Prawda i tak jest w każdym szanującym sie sklepie :D Robinie, spadnij na ziemie z tego drzewa ....... :P
Ty jesteś naprawdę jakaś przewrażliwiona ;) Współczuję twojej rodzinie a tobie polecam wycieczke np do fabryki wędlin albo do ubojni ;)
Robin> w mięsnym sprzedawca powinien nakładać mięso w rękawiczce. Same umyte ręce nic nie dadzą. Książeczka jest- owszem, ale pewne badania wykonuje się jednorazowo i nie ponawia już nigdy, a inne dość rzadko. Nie będę robić offtopicu więc już temat kończę. Róbta co chceta ;) .
Niedomytą ręką sprzedawca sprzedaje ci mięso z pasożytami ? A ty nie wiesz, że sprzedawca w spożywczym musi mieć tzw książeczkę sanitarną ? Moim zdaniem powinnaś zamknąć się w jakimś kloszu a jak masz dzieci to wysłac je w kosmos bo tam nie będą narażone na pasożyty ;)
Poczytaj sobie o pasożytach. Przyjemnej lektury ;) .
Widzę, że ty tych z tzw "miastowych ". a co co szkodzi że mięso poda ci niedomytą ręką ? No chyba że ty to mięso jesz surowe, zaraz po powrocie ze sklepu albo za sklepem ;)
@RobinHut: a powiem Ci, ze nieraz by się przydało ;) . Widząc jak pani nakłada mięso gołymi rękami, którymi przed chwilą rozpakowywała towar... to szczerze mam na to ochotę. Na marginesie, nie mam nic przeciwko sprawdzaniu paragonu... choć za każdym razem to zakrawa na obsesję. Mam prawo wiedzieć na co wydaję moje ciężko zapracowane pieniądze ;) .
Niestety ale RobinHut ma racje. Polskie prawo "kłania się" w stronę przedsiębiorców, podobno ???
Jak masz czas to możesz nawet i sprzedawcę sprawdzać czy ma umyte ręce ;)
Generalnie masz rację ... ale ja i tak staram się sprawdzać paragony i 3 razy znalazłam cenę na paragonie inną niż na półce sklepowej. Oczywiście cena na paragonie była wyższa. Gdybym miała ochotę i czas, sprawdzałabym za każdym razem i znalazłabym z pewnością więcej takich "kwiatków".
A od kiedy to brak paragonu równa się oszustwu ? Mi na paragonie nie zalezy tym bardziej, że towar dostanę taniej niż z paragonem ;)
A w jakiej rękawiczce ? Skórzanej czy spawalniczej ? Na dwór też nie wychodźcie teraz w dzień bo słońce powoduje czerniaka ;) Naprawde polecam wam coś na uspokojenie albo normalne myślenie bo w tych mięsnych naprawdę same brudasy tylko pracują ;)
@violka1: Prawda i tak jest w każdym szanującym sie sklepie :D Robinie, spadnij na ziemie z tego drzewa ....... :P
Ty jesteś naprawdę jakaś przewrażliwiona ;) Współczuję twojej rodzinie a tobie polecam wycieczke np do fabryki wędlin albo do ubojni ;)