Dramatyczne zgłoszenie zelektryzowało służby ratunkowe w powiecie kościerskim. W okolicach Kornego w pobliżu drogi krajowej nr 20 miał spaść samolot treningowy – dziobem w dół, zawieszony na drzewach. Na miejsce ruszyło pięć zastępów straży pożarnej. Rzeczywistość okazała się znacznie spokojniejsza.
Do zdarzenia doszło we wtorek 23 czerwca. O wypadku poinformowana została straż pożarna.
- Dyżurny został poinformowany o upadku samolotu treningowego w okolicach lotniska w miejscowości Korne. Według osoby zgłaszającej samolot ugrzązł na drzewach i wisiał dziobem w dół. Na miejsca zdarzenia skierowano pięć zastępów straży pożarnej – informuje kpt. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.
Po przyjeździe na miejsce zdarzenia strażaków okazało się, że na drzewach utknął samolot modelarski. Nikt nie ucierpiał w efekcie tego wypadku. Działania strażaków trwały niespełna godzinę. W akcji brali udział strażacy z Kościerzyny, Kornego oraz Łubiany.
Fot. Straż Pożarna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze