Czterech mieszkańców powiatu kościerskiego usłyszało zarzut "udziału w zbiegowisku, w czasie którego dopuszczono się gwałtownego zamachu na inne osoby" w związku z sobotnią bójką kibiców w Miechucinie. Jeden z nich odpowie też za napaść na funkcjonariusza policji.
Do incydentu doszło w sobotę w Miechucinie (gm. Chmielno, powiat kartuski). Kibice Cartusii 1923 Kartuzy wracali z meczu z Gwardią Koszalin. Gdy wysiedli na przystanku autobusowym doszło do starcia z grupą symaptyków innego klubu.
Jak relacjonowali świadkowie zdarzenia, cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie. Kibice przeszli przez całą miejscowość awanturując się i przeklinając. Jeden z obserwatorów zadzwonił na policję.
Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali cztery osoby. Wszystkie są mieszkańcami powiatu kościerskiego.
- Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzut udziału w zbiegowisku, w czasie którego dopuszczono się gwałtownego zamachu na inne osoby. Przestępstwo to jest zagrożone karą do trzech lat pozbawienia wolności. Ponadto jeden z uczestników usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza policji - wyjaśnia prokurator rejonowy w Kartuzach, Marek Kopczyński.
Zatrzymani po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Wobec wszystkich zastosowano jednak środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Obecnie są analizowane materiały m.in. z zapisu video. Jak dodaje prokurator Marek Kopczyński, nie wykluczone, że dojdzie do kolejnych zatrzymań lub dalszych czynności.
Do.ebać im. Myślą że są z Kościerzyny to mogą rządzić. Cała ta szajka pseudokibiców Kaszubii to jedna wielka pomyłka, wychowani na ulicach.