Znamy już wyniku sekcji zwłok mężczyzny, który spadł z naczepy z wysokości trzech metrów w czasie wykonywania obowiązków służbowych. 64-latek zmarł na skutek doznanych obrażeń głowy. Kościerscy śledczy wyjaśniają okoliczności wypadku.
Z ciężkimi obrażeniami głowy został przewieziony do kościerskiego szpitala, gdzie dwa dni później zmarł. Jak wykazała sekcja zwłok, zgon u 64-latka nastąpił na skutek doznanych obrażeń głowy.
Po zdarzeniu zostało wszczęte postępowania przygotowawcze mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Stróżom prawa z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zlecono przeprowadzenie śledztwa pod nadzorem miejscowej prokuratury w kierunku przestępstwa z artykułu 220 § 1 kodeksu karnego tj. "kto, będąc odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy, nie dopełnia wynikającego stąd obowiązku i przez to naraża pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
O tragicznym wypadku poinformowana została też Państwowa Inspekcja Pracy, która również sprawdzi, czy nie doszło do naruszenia zasad BHP.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze