Wraz z 26 sierpnia po 45 latach posługi na emeryturę odszedł ksiądz Marian Szczepiński, proboszcz Parafii Świętej Trójcy w Kościerzynie. Od września kościół ma nowego plebana - Antoniego Bączkowskiego. W niedzielę sprawował swoją pierwszą mszę św. w tamtejszym kościele.
Ksiądz prałat Antoni Bączkowski posługę pełni już od 32 lat. Przez rok służył w Dziemianach, potem siedem lat spędził w Toruniu. Następnie został przekierowany do Pelplina, gdzie był odpowiedzialny za duszpasterstwo młodzieży. Uczestniczył również w światowych dniach młodzieży z Janem Pawłem II. Potem przez 12 lat pełnił funkcję Rektora w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. A teraz z powrotem wrócił w okolice, gdzie wszystko się zaczęło. Od pierwszego września objął stanowisko proboszcza w parafii Świętej Trójcy i Królowej Matki Rodzin w Kościerzynie.
- Najważniejsza jest dla mnie parafia jako wspólnota. Chciałbym, aby ludzie gromadzili się wokół Jezusa Chrystusa i w żywej relacji z Nim wzrastali w wierze. Zaproszeni są wszyscy: rodziny, młodzież, dzieci, osoby starsze, chorzy i cierpiący, również ci, którzy się w życiu "pogubili" - nikt nie jest wykluczony. Moim zadaniem natomiast jest, abyśmy razem się uświęcili i byli zbawieni - mówi ksiądz prałat Antoni Bączkowski, proboszcz parafii.
Jak dodaje proboszcz, teraz wrócił do rejonu, w którym przeżywał początki swojego kapłaństwa.
- Pochodzę z pięknej, malowniczej nadwiślańskiej miejscowości na Kociewiu. Mam na myśli moje rodzinne miasto Gniew - dodaje.
Swoją pierwszą mszę świętą w nowej parafii, ksiądz Antoni Bączkowski odprawił w ubiegłą niedzielę.
Martyna Cichosz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Nowy pasterz ? A kogo on będzie pasł ? Barany ? ;)