Reklama

Jest wyrok ws. eksplozji w Dziemianach

Na karę roku w zawieszeniu na pięć lat został skazany Tomasz L. w związku z eksplozją w Dziemianach, do której doszło przed trzema laty w magazynie z materiałami pirotechnicznymi. Dodatkowo sąd orzekł wobec niego obowiązek naprawienia szkody oraz zakaz prowadzenia działalności związanej z materiałami łatwopalnymi.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 29 listopada 2014 roku w Dziemianach. W magazynie, w którym przechowywane były materiały pirotechniczne wybuchł pożar. Budynek runął i pozostały po nim tylko gruzy. Ucierpiały też okoliczne domy. W sumie ewakuowano 40 osób. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że jeszcze kilka godzin po wybuchu, dochodziło do kolejnych eksplozji. W akcji gaśniczej poszkodowany został strażak - ochotnik.

W związku z eksplozją zatrzymany został wówczas 27-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego, który miał przyczynić się do spowodowania wybuchu. Przedstawiono mu zarzut spowodowania eksplozji budynku gospodarczego w Dziemianach. Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju.

Śledztwo w kierunku art. 163 par. 1 pkt 3 kk wszczęła kościerska prokuratura. Ostatecznie jednak sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Gdyni, która zakończyła śledztwo skierowaniem do sądu aktu oskarżenia przeciwko dwóm osobom - mieszkańcowi powiatu kościerskiego, którego oskarżyła w spowodowanie eksplozji budynku gospodarczego w Dziemianach oraz jego szefowi, mieszkańcowi Gdańska oskarżając go o nieumyślne spowodowanie eksplozji materiałów wybuchowych.

Kamil O., mieszkaniec powiatu kościerskiego, dobrowolnie poddał się karze. W czerwcu 2016 roku został skazany na karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata próby. Dodatkowo sąd orzekł wobec niego grzywnę w wysokości 2.000 zł.

Po trzech latach od eksplozji przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie zapadł także wyrok wobec Tomasza L., właściciela firmy.

- Tomasz L. za czyn z art. 164 § 1 kk został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres pięciu lat próby. Sąd orzekł obowiązek naprawienia szkody w części poprzez zapłatę: kwoty 925,88 złotych na rzecz pokrzywdzonego Tomasza R., kwoty 1.000 złotych na rzecz pokrzywdzonej Marzeny M., kwoty 11.374,88 złotych na rzecz pokrzywdzonej Lucyny J. - informuje sędzia Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.

- Sąd orzekł także wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie handlu hurtowego i detalicznego materiałami niebezpiecznymi pożarowo na okres pięciu lat - dodaje.

Wyrok jest nieprawomocny. W połowie stycznia sąd wysłał orzeczenie wraz z uzasadnieniem do obrońcy i prokuratury. Sąd oczekuje na wpływ apelacji.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Polak - niezalogowany 2018-01-28 20:23:21

    Trzy lata i dwa miesiące czekali na wyrok w tak błahej sprawie. Oto polski wymiar sprawiedliwości. Dobrze, że Ziobro wreszcie robi porządek z tą nieudolną, ociężałą bandą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    theWOLAJ - niezalogowany 2018-01-26 15:43:09

    I TAK POWSTAŁO ISIS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości