Waldemar Bonkowski, były senator Prawa i Sprawiedliwości nie będzie musiał wykonywać prac społecznych. Taką karę orzekł sąd, który skazał go wcześniej za znęcanie się nad psem. O umorzeniu postępowania jako pierwsze poinformowało Radio Gdańsk.
Przypomnijmy, że były parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości został skazany na 3 miesiące więzienia i karę ograniczenia wolności w postaci wykonywania prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie.
Pod koniec grudnia 2024 roku informowaliśmy, że Sąd Rejonowy w Kościerzynie zgodził się na zamianę kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, jaką miał odbyć Bonkowski, na potrącanie części jego wynagrodzenia. Wniosek taki został złożony przez obrońcę skazanego, który argumentował, że jego klient nie jest w stanie wykonywać pracy społecznej ze względu na stan zdrowia.
- Pan Waldemar Bonkowski stawił się na wezwanie kuratora, z którym miał uzgodnić rodzaj i zakres pracy. Złożył oświadczenie, że z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie wykonywać kary w formie świadczenia pracy. Obrońca skazanego złożył następnie do Sądu Rejonowego w Kościerzynie wniosek o zmianę formy wykonywania kary ograniczenia wolności z osobistego świadczenia pracy na potrącanie części miesięcznego wynagrodzenia za pracę – mówił sędzia Mariusz Kazimierczak.
Prokuratura Rejonowa w Kościerzynie nie zgodziła się z taką decyzją i wniosła zażalenie, argumentując, że orzeczenie było niezgodne z przepisami. Sąd Okręgowy w Gdańsku przychylił się do tej opinii, uchylając wcześniejszą decyzję sądu niższej instancji. W efekcie Bonkowski musiał osobiście wykonywać prace społeczne.
Teraz okazuje się jednak, że były polityka nie będzie musiał wykonywać prac społecznych. Potwierdza to Mariusz Kaźmierczak, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku. Jak poinformował sędzia, postępowanie zostało umorzone na podstawie lekarskiej opinii.
- Stan zdrowia skazanego jest tak zły, że jest on trwale niezdolny do podjęcia pracy i brak jest rokowań, by wspomniany stan mógł ulec poprawie. Tak orzekli biegli. W efekcie, w oparciu o tę opinię sąd uznał, że wobec Waldemara Bonkowskiego zachodzi trwała przeszkoda, która uniemożliwia wykonanie kary ograniczenia wolności. Na tej podstawie umorzył postępowanie wykonawcze – informuje rzeczni Sądu Okręgowego.
Reklama
Przypomnijmy, że sprawa Waldemara Bonkowskiego dotyczyła znęcania się nad psem. W kwietniu 2024 roku były senator PiS został skazany na 3 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności oraz 1 rok ograniczenia wolności, w ramach którego miał wykonywać 30 godzin miesięcznie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne. Po kilku miesiącach spędzonych w zakładzie karnym został zwolniony i odbywał resztę kary w systemie dozoru elektronicznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skandal
szok
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bydlę
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jesli sądy tak zmieniaǰą decyzje, to wszyscy teraz powinni zapierdalac do lekarzy i wnioskowac iż ich stan zdrowia niepozwala na odbywanie zasądzonych kar. Ciekawe ile osób by miało zmienione wyroki... Bonkowski byl bohaterem jak ciagną psa za autem, a teraz jest zwyklym PETEM. DNO
Skandal
szok
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.