Reklama

Afery finansowej ciąg dalszy. Brakuje więcej pieniędzy niż zakładano

Są już pierwsze wyniki pracy specjalnej komisji. Okazuje się, że księgowa z miejskiej kasy mogła wyprowadzić ponad 14 tys. złotych - o 4 więcej niż początkowo zakładano.

- Mamy nadzieję, że to już ostateczna suma, którą do zwrotu przypisujemy księgowej - mówi Zdzisław Czucha, burmistrz Kościerzyny. - Powołana komisja wnikliwie badała całą sprawę. Udało się jej ustalić, że wyprowadzone pieniądze pochodziły z trzech źródeł: zakładowego funduszu socjalnego, dochodów własnych i wadiów.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że księgowa próbowała podjąć mediacje w sprawie zwolnienia z pracy. Zakończyły się one jednak fiaskiem.

Przypomnijmy, że sprawa wyszła na jaw przed dwoma tygodniami, gdy ogłoszono, że z pracy zwolniona została podejrzana o dokonanie przywłaszczenia publicznych pieniędzy główna księgowa magistratu. Według pierwszych szacunków mogła to być kwota sięgająca 10.000 złotych.

da
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ODKRYWCA - niezalogowany 2013-01-17 16:27:48

    Eeeee nie narzekajcie,Radarami raz dwa to nadrobicie.I jeszcze zbiegnie na inne braki i luki w waszej kasie ktore powstaja w dziwnych i niewyjasnionuch okolicznosciach.Bo to ze wydajecie wiecej niz zarabiacie wiedzą wszyscy.Tak samo wszyscy wiedza,ze roczna suma wynagrodzen i innych uposarzen dla sektora biurokracji przekracza roczna sume jaka wydajecie na inwestycje w miescie.Czyli krotko mowiac co robicie z zarobionymi pieniedzmi miasta?? PRZEŻERACIE JE!! czyli pieniadz zamiast byc lokomotywa gospodarcza i napedzac gospodarke poprzez inwestycje i madre gospodarowanie laduje w kiblu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości