Reklama

Kościerzyna. 45-latka pod zarzutem zabójstwa trafiła do aresztu

Zarzut zabójstwa usłyszała 45-latka, która w sobotę dźgnęła nożem swojego 36-letniego konkubenta. Kobieta nie przyznaje się zabójstwa. W poniedziałek sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niej tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy.

Nawet dożywocie grozi 45-latce, która w sobotnie popołudnie dźgnęła nożem swojego konkubenta. Zadane rany okazały się śmiertelne. Zaledwie kilka godzin od przyjęcia do szpitala 36-letni mężczyzna zmarł. Kobieta została zatrzymana i osadzona w policyjnej izbie zatrzymań. W chwili zdarzenia miała 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek została przesłuchana i usłyszała prokuratorski zarzut.

- Kobiecie przedstawiono zarzut z art. 148 par. 1 kk, a więc zabójstwa. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niej tymczasowy areszt na okres dwóch miesięcy. Podczas posiedzenia aresztowego kobieta złożyła wyjaśnienia, w których przedstawiła swoją relację zdarzenia - informuje szef kościerskiej prokuratury Mariusz Duszyński.

Kobieta przyznała się do uczestnictwa w zdarzeniu, ale nie do zabójstwa.

Dodajmy, że zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo, o dokonanie którego podejrzana jest 45-latka zagrożone jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż osiem lat.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości