Waldemar Bonkowski skazany prawomocnym wyrokiem m.in. na karę 3 miesięcy więzienia opuści zakład karny. Taką decyzję podjął sąd penitencjarny. Były senator Prawa i Sprawiedliwości resztę kary będzie odbywał w systemie dozoru elektronicznego.
W kwietniu tego roku Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał prawomocny wyrok w sprawie znęcania się nad psem przez byłego senatora Prawa i Sprawiedliwości. Zgodnie z jego treścią, Waldemar Bonkowski miał spędzić 3 miesiące w więzieniu.
Do zdarzeń, które były przedmiotem procesu sądowego, doszło wiosną 2021 roku, kiedy to były parlamentarzysta przywiązał psa do swojego samochodu i ciągnął go za nim. Zwierzę nie przeżyło.
Zdaniem sądu II instancji, kara pozbawienia wolności w zawieszeniu orzeczona przez sąd I instancji, była zbyt łagodna. Dlatego też orzekł wobec Waldemara Bonkowskiego karę 3 miesięcy więzienia, a także rok prac społecznych. Dodajmy, że były polityk od początku nie przyznawał się do winy, a także podkreślał, że wyrok ma charakter polityczny.
Obrońca Bonkowskiego złożył do sądu wniosek o odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego.
Zanim go rozpatrzono, były senator Prawa i Sprawiedliwości trafił do więzienia. Warto w tym miejscu wspomnieć, że wcześniej był poszukiwany przez policję, wydano za nim również list gończy, ponieważ nie stawił się w zakładzie karnym. Trafił do niego ostatecznie na początku lipca.
Miejsce to jednak opuści, ponieważ taką decyzję podjął sąd penitencjarny w Gdańsku.
- Sąd penitencjarny przychylił się do wniosku skazanego i zezwolił na odbywanie reszty kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Sąd wskazał, że skazany odbył ponad połowę orzeczonej kary, uiścił nawiązkę w kwocie 20 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Do wykonania pozostaje jeszcze kara roku ograniczenia wolności w wymiarze 30 godzin prac społecznie użytecznych miesięcznie. W ocenie sądu popełnione w 2021 roku przestępstwo miało charakter incydentalny w życiu skazanego. Nadto skazany nie był wcześniej karany i nie toczy się przeciwko niemu nowe postępowanie karne, jest osobą o ustabilizowanej sytuacji życiowej, zawodowej, prowadzącą gospodarstwo rolne i udzielającą się w lokalnej społeczności. Sad ocenił, że powyższe okoliczności świadczą, iż skazany nie jest osobą wysoce zdemoralizowaną i nie stwarza zagrożenia dla porządku prawnego, a dotychczasowa postawa i zachowanie skazanego przemawiają za odbyciem przez niego pozostałej części kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego – informuje sędzia Łukasz Zioła, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Reklama
Dodajmy, że postanowienie sądu nie jest prawomocne, ale wykonuje się je natychmiast. Prokuratura nie wniosła sprzeciwu w sprawie zezwolenia na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. Warto przypomnieć, że Waldemar Bonkowski trafił za kraty 5 lipca. Pozostałą część kary w systemie dozoru elektronicznego będzie odbywał do 5 października.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze