Czy w niedalekiej przyszłości w Kościerzynie powstanie wyższa uczenia, która będzie kształcić przyszły personel medyczny? Są na to duże szanse, bo do zrealizowania tego przedsięwzięcia przymierzają się władze powiatu kościerskiego, szefostwo Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie, dyrekcja Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 w Kościerzynie oraz przedstawiciele Powiślańskiej Szkoły Wyższej w Kwidzynie.
Od dłuższego czasu przedstawiciele wspomnianych czterech instytucji prowadzili rozmowy, w czasie których omawiano ideę uruchomienia filii Powiślańskiej Szkoły Wyższej w Kościerzynie, w której będzie można kształcić się na studiach stacjonarnych na kierunkach – pielęgniarstwo, położnictwo oraz ratownictwo medyczne. Rozmowy zostały zwieńczone podpisaniem listu intencyjnego, który ma być pierwszym, niezwykle ważnym krokiem w kierunku uruchomienia wyższej szkoły w Kościerzynie.
- To jest niezwykle ważne wydarzenie, i jesteśmy przekonani, że zaowocuje w przyszłości rozwojem kadry medycznej w naszym regionie. Po ponad rocznych rozmowach i przygotowaniach, przy zaangażowaniu i determinacji przedstawicieli Starostwa Powiatowego w Kościerzynie, Powiślańskiej Szkoły Wyższej w Kwidzynie i dyrekcji Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 w Kościerzynie oraz zarządu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie podpisano list intencyjny, który umożliwia ubieganie się przez o uczelnię o odpowiednie pozwolenia w Ministerstwie Zdrowia i Ministerstwie Edukacji i Nauki na uruchomienie placówki w Kościerzynie – informuje Marta Hess, pełnomocnik ds. marketingu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Konieczność uruchomienia takiej placówki dostrzega starosta kościerski Alicja Żurawska
- Od pewnego czasu prowadziłam rozmowy z panią prezes szpitala Marzeną Mrozek, która wielokrotnie podkreślała potrzebę zwiększenia liczebności personelu medycznego w postaci pielęgniarek. Przypomnę, że w Bytowie, Chojnicach i Kartuzach oraz Kościerzynie działają duże szpitale, a w tych powiatach nie ma szkoły, która kształciłaby przyszły średni personel medyczny. Już teraz widzimy problem z obsadą takiego personelu zarówno w szpitalu, jak i Domach Pomocy Społecznej, więc uruchomienie szkoły wyższej w Kościerzynie wychodziłoby naprzeciw temu wyzwaniu, tym bardziej, że bazą dla tej placówki byłby Powiatowy Zespół Szkół nr 1 w Kościerzynie, który ma bogate tradycje w kształceniu o takim profilu. Na takim rozwiązaniu skorzystaliby również mieszkańcy naszego powiatu, którzy wiążą przyszłość z takimi zawodami, jak również kościerski szpital, w którym odbywałyby się praktyki oraz PZS nr 1, gdzie odbywałyby się zajęcia teoretyczne– argumentuje Alicja Żurawska, starosta kościerski.
- Powiślańska Szkoła Wyższa, realizuje bardzo szeroko zakrojoną współpracę z otoczeniem zewnętrznym, w przypadku kierunku pielęgniarstwo, ratownictwo medyczne, dietetyka czy kosmetologia w dużej mierze są to jednostki systemu ochrony zdrowia. Stąd jakiś dłuższy czas temu rozpoczęliśmy dość intensywną współpracę ze Szpitalem Specjalistycznym w Kościerzynie. Współpraca ta zacieśniła się ponad rok temu, kiedy to, pani prezes zarządu szpitala Marzena Mrozek zaszczyciła nas dołączeniem do kadry dydaktycznej naszej uczelni na kierunku pielęgniarstwo. W tym czasie do grona naszej kadry dydaktycznej oraz badawczo-dydaktycznej dołączyło jeszcze parę osób, na co dzień pracowników szpitala, więc można powiedzieć, iż współpraca była coraz bardziej intensywna. Uczelnia, wychodząc naprzeciw dylematom szpitala, związanym z zapewnieniem kadry pielęgniarskiej obecnie, ale również w przyszłości, mając na uwadze swoje ponad 16-to letnie doświadczenie w kształceniu kadr pielęgniarskich, poparte wieloma sukcesami w tym obszarze - jak choćby akredytacją "Studia z przyszłością", zdecydowała się na podjęcie rozmów w kierunku uruchomienia filii uczelni w Kościerzynie. Rozmów, jak widać zakończonych spektakularnym sukcesem, za co dziękuję pani Staroście Alicji Żurawskiej, panu wicestaroście Piotrowi Lasce, pani prezes Marzenie Mrozek - niewątpliwie inicjatorce naszego sukcesu oraz pani dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 Jarosławie Łonckiej - gdzie mieścić się będzie filia uczelni - stwierdza dr Katarzyna Strzała-Osuch, Prorektor ds. rozwoju i współpracy Powiślańskiej Szkoły Wyższej.
Jak się dowiedzieliśmy, kształcenie miałoby się odbywać na studiach pierwszego oraz drugiego stopnia. Zajęcia teoretyczne, jak wspomniała starosta, miałyby być prowadzone w kościerskim „Ekonomiku”, natomiast praktyczne w szpitalu. Według planów, filia szkoły wyższej miałyby rozpocząć swoją działalność w 2022 roku. List intencyjny podpisali: dr Katarzyna Strzała-Osuch, prorektor ds. rozwoju i współpracy Powiślańskiej Szkoły Wyższej w Kwidzynie, Alicja Żurawska, starosta kościerski, Marzena Mrozek, prezes Zarządu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie oraz Jarosława Łoncka, dyrektor Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 w Kościerzynie.
Jak zaznaczyła starosta Alicja Żurawska, działania zmierzające do uruchomienia uczelni w Kościerzynie, ze strony starostwa będzie koordynował wicestarosta Piotr Laska oraz Barbara Piepióra, naczelnik wydziału edukacji w kościerskim starostwie.
Fot. Starostwo Powiatowe w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Są chwilę które mijają i te chwila to nasze życie. Potem sąd ostateczny i wieczny wstyd i ogień.
Pielegniarki nie są niższym ani średnim personelem medycznym. kończą studia i mają tytuł tak samo jak lekarze. personel to personel. może czas skończyć to stygmatyzowanie ???
To jest prawda! Położne odwalają całą robotę za ginów i robią to bardzo, bardzo profesjonalnie ! A trafisz na takiego gina co nawet pożądnie ręki nie potrafi złożyć do badania i wbija kciuka w pośladek to jest dopiero jazda. Nie ma się normalnie śmiałości wyjaśniać chłopu co robi nie tak .
porządnie! moja domena błędy ortograficzne
Połączenie drugiego technikum w powiecie, ostatniego marszałkowskiego szpitala w województwie i ostatniej szkoły wyższej w województwie nie wróży niczego dobrego.
Nareszcie-super pomysł!
Nareszcie-super inicjatywa!!
Średni ? Ale będzie selekcja na podstawie wzrostu czy co ?
Pan Grzegorz Czajkowski znowu pokazuje w jaki sposób po cichu bez blasku fleszy i zbędnych kłótni rozbudowywać oświatę. Gratulacje Panie Czajkowski. Dzięki Panu Czajkowskiemu wszystko w szkołach prowadzonych przez Powiat Kościerski zmienia się bardzo pozytywnie i dogania Trójmiejski system edukacji. Pan Grzegorz Czajkowski to najlepszy lobbysta Kościerskiej edukacji ponadpodstawowej w historii Powiatu Kościerskiego.
Niech ten Czajkowski najpierw dopilnuje be w jego budowlane czegoś w ogóle uczono.
Niestety koordynacja przedsięwzięcia przez Pana Laskę nie wróży niczego dobrego ... Raczej nie on powinien to koordynować. Żal.
Oświatą w zajmuje się Pan Grzegorz Czajkowski bardzo doświadczony i profesjonalny nauczyciel.
Najpierw zacznijcie uczyc w szkołach ktore już macie w powiecie.
Brak personelu medycznego to duży problem w Polsce, więc mam nadzieje iż inicjatywa dojdzie do skutku, bardzo by się to przydało. Powodzenia na dalszych etapach realizacji.
Juz to przerabialismy z zamiejscowym budownictwem na PG. Niestety nasza mlodziez bardzo czesto miala za slabe wyniki z matury aby dostac sie na zaoczne budownictwo. Dzieciaki z starego LO gdzie matematyka i fizyka staly na wysokim poziomie nie mialy problemu dostac sie na dzienne czy zaoczne do Gdanska. Budowlanka ratowala sie indeksami z konkursow, bo przedmioty ogolne poza zawodowymi stoja tam na dostatecznym poziomie. Skutek byl taki, ze Wydzial zamiejscowy zlikwidowano.
Pani Jarosława Łoncka to profesjonalistka na odpowiednim miejscu, mam nadzieję, że to ona będzie sprawować pieczę nad tą inicjatywą. Chętnie widziałbym córkę w tej szkole pod okiem Pani Łonckiej
Że co ona... Uczyłam się tam masakra
W Chojnicach jest taka szkoła, więc całkiem niedaleko...
ŚREDNI PERSONEL? Szanowni Państwo, radzę uzupełnić wiedzę. Nie istnieje coś takiego jak średni personel! wstyd!
Są chwilę które mijają i te chwila to nasze życie. Potem sąd ostateczny i wieczny wstyd i ogień.
Pielegniarki nie są niższym ani średnim personelem medycznym. kończą studia i mają tytuł tak samo jak lekarze. personel to personel. może czas skończyć to stygmatyzowanie ???
To jest prawda! Położne odwalają całą robotę za ginów i robią to bardzo, bardzo profesjonalnie ! A trafisz na takiego gina co nawet pożądnie ręki nie potrafi złożyć do badania i wbija kciuka w pośladek to jest dopiero jazda. Nie ma się normalnie śmiałości wyjaśniać chłopu co robi nie tak .