Mieszkańcy Kościerzyny w przyszłym roku zapłacą wyższy podatek o nieruchomości. Decyzją kościerskich rajców wzrośnie on o 3 proc. Nie wszyscy radni poparli jednak ten pomysł.
Jesień to tradycyjny moment kiedy to samorządy pochylają się nad wysokością lokalnych opłat. Władze miasta mają to już za sobą. W efekcie ich decyzji, mieszkańcy Kościerzyny w przyszłym roku zapłacą więcej za podatek od nieruchomości. Ta opłata wzrośnie od 1 stycznia 2027 roku o 3 procent. Argumenty, które przemawiały za takim posunięciem, przedstawił Dawid Jereczek, burmistrz Kościerzyny. Zwrócił uwagę, że zaproponowana stawka 3 procent, to w rzeczywistości podwyżka o stopień inflacji i waloryzacji.
- Zaproponowaliśmy radzie wzrost podatków od nieruchomości o stopień waloryzacji oraz inflację. W naszym przekonaniu to nie jest wysoka podwyżka dla pojedynczej rodziny. W przypadku domu jednorodzinnego to około dwudziestu kilku złotych w skali roku – powiedział Dawid Jereczek.Reklama
Zwrócił równocześnie uwagę, że do budżetu miasta wpłynie efekcie w wzrostu podatku od nieruchomości dodatkowo około 400 tys. zł. Jak zaznaczył włodarz, to pozwoli na sfinansowanie części wniosków składanych przez mieszkańców oraz radnych miasta.
Innego zdania był radny Kazimierz Maszk, który mówił o ogólnej drożyźnie.
- My patrzymy globalnie na drożyznę – paliwa, energię itp. W efekcie, w ślad za tym idą wszystkie inne np. cała branża spożywcza. My jesteśmy w tym roku już przeładowani podatkami, dlatego uważam, że powinniśmy powstrzymać wzrost podatków lokalnych. Rząd obciąża nas wysokimi daninami, co powoduje, że już teraz koszty egzystencji są bardzo wysokie – stwierdził radny Maszk.Reklama
Ostatecznie za wzrostem podatku do nieruchomości zagłosowało 15 radnych, 4 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosowania. Warto podkreślić, że kościerscy radni nie zdecydowali się na podwyżkę podatków od środków transportowych.
Fot. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze