Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kościerzyna radni ponownie pochylili się nad problemem drastycznej podwyżki opłat za odbiór śmieci. Mimo obszernego sprawozdania przedstawionego przez przewodniczącą Związku Gmin Wieżyca (ZGW), Elżbietę Kokoszyńską, radni nie uzyskali satysfakcjonujących wyjaśnień co do przyczyn wzrostu kosztów. Dyskutowano również o alternatywnych modelach rozliczeń oraz ewentualnym opuszczeniu struktur ZGW i samodzielnym zorganizowaniu gospodarki odpadami przez miasto.
Od stycznia mieszkańcy Kościerzyny, a także innych samorządów należących do Związku Gmin Wierzyca płacą więcej za wywóz śmieci, ale wciąż nie otrzymali jasnych informacji na temat powodów podwyżek. Elżbieta Kokoszyńska wskazała, że głównym czynnikiem wzrostu kosztów jest zwiększona produkcja odpadów przez mieszkańców oraz rosnące ceny ich zagospodarowania.
- Podwyżki wzięły się stąd, że generujemy niestety większą ilość tych odpadów, tj. blisko 10 procent więcej, niż w roku poprzednim, a poza tym wzrosły ceny zagospodarowania tych odpadów. Te ceny wzrosły o 40 procent na instalacji komunalnej - tłumaczyła przewodnicząca ZGW.Reklama
Radny Tomasz Dargacz poddał w wątpliwość te wyjaśnienia, zwracając uwagę na fakt, że liczba mieszkańców miasta spada, a ilość śmieci wciąż rośnie.
- W mediach pojawiała się informacja, że w roku 2022 przez Polskę przewinęło się kilka milionów Ukraińców, mówiono nawet o 10 mln. Ale jak mówiłem wcześniej, zmniejsza się liczba mieszkańców Kościerzyny, a również naszych gości, których było kilkuset, wyjechało, więc wydawałoby się, że to jest kolejny dowód, że uśredniona masa odpadów powinna się zmniejszać. Tymczasem między rokiem 2022 a 2024 nastąpił wzrost o prawie 9,9 proc. Z jakiego powodu do tego doszło, mimo że obiektywnie na terenie Kościerzyny jest mniej mieszkańców i gości? - pytał radny.Reklama
Elżbieta Kokoszyńska stwierdziła, że wzrost ilości odpadów może być związany ze wzrostem zamożności społeczeństwa.
- Jednak trudno nam dywagować na ten temat, co jest głównym tego powodem. Ludzie przestali chodzić do sklepów, zaopatrują się w internecie. Nie jesteśmy w stanie określić, dlaczego wzrasta ilość śmieci, a wzrasta w każdej gminie - podkreśliła.
Radna Karolina Wróbel zwróciła uwagę na problem funkcjonowania Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK).
- Szczególnie chodzi o dni od wtorku do czwartku, kiedy to większość mieszkańców jest w pracy - mówiła radna.Reklama
Przewodnicząca Kokoszyńska broniła obowiązującego harmonogramu.
- PSZOK funkcjonuje również w sobotę, a godzina 17 nie jest najgorszą godziną zamykania - zauważyła.
Dodatkowo, poruszono kwestię trudności w ustaleniu rzeczywistej liczby mieszkańców, co wpływa na system opłat za odpady. Przewodnicząca ZGW podkreślała, że związek nie ma dostępu do rejestrów meldunkowych i musi polegać na deklaracjach mieszkańców. W efekcie śmierć mieszkańców jest szybko zgłaszana, ale narodziny nowych domowników często pozostają poza oficjalnymi danymi.
Radni zaproponowali alternatywne podejście do ustalania opłat za odpady – uzależnienie ich wysokości od zużycia wody. Model ten funkcjonuje w wielu gminach i uznawany jest za bardziej sprawiedliwy, ponieważ lepiej odzwierciedla rzeczywiste zużycie zasobów.
Elżbieta Kokoszyńska potwierdziła, że ZGW analizowało takie rozwiązanie, ale zwróciła uwagę na jego ograniczenia.
- W niektórych gminach brakuje pełnego opomiarowania sieci wodociągowej, co sprawia, że część mieszkańców nie mogłaby być objęta tym systemem. To oznacza, że rozwiązanie mogłoby działać w Kościerzynie, ale niekoniecznie w pozostałych gminach należących do ZGW - wyjaśniła.Reklama
Podczas obrad pojawił się także temat edukacji ekologicznej, której skuteczność budzi wątpliwości. Jak się okazało, głównym kanałem edukacyjnym ZGW jest jego strona internetowa, co zdaniem radnych jest niewystarczające.
Warto też wspomnieć, że po tym, jak zapadła decyzja o podwyżkach, co miało miejsce w minionym roku, rozmawialiśmy z burmistrzem miasta Dawidem Jereczkiem, który nie ukrywał, że największe wątpliwości budzi fakt, że gmina miejska jako członek ZGW, absolutnie nie ma wpływu na to, co robi spółka ZUO Stary Las, należąca do miasta Starogard Gd. Jak zaznaczył burmistrz, pod uwagę brany jest scenariusz wyjścia miasta z ZGW, ale do tego potrzebne są symulacje i analizy ekonomiczne oraz prawne.
Poniżej przypominamy stawki obowiązujące od 1 stycznia 2025 za wywóz nieczystości.
Do 31 grudnia 2024
Od 1 stycznia 2025 roku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze