Prawo jazdy miał zapewne od niedawna, a stracił je w jednej chwili. 18-letni kierowca audi rozpędził się na drodze krajowej nr 20 w rejonie Zdrojów niemal do 150 km/h. Policjanci zatrzymali mu dokument, a do tego dostał 1500 złotych mandatu i 13 punktów karnych.
Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 20 w kierunku Bytowa, w rejonie miejscowości Zdroje w gminie Lipusz. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h. Policjanci patrolujący trasę zauważyli audi, którego kierowca gwałtownie przyspieszył. Funkcjonariusze postanowili zmierzyć jego prędkość.
Wynik pomiaru nie pozostawiał wątpliwości. Samochód jechał z prędkością blisko 150 km/h, czyli prawie 60 km/h szybciej, niż pozwalały przepisy. Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli. Za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego.
Młody kierowca słono zapłacił za swoje zachowanie. Mundurowi ukarali go mandatem w wysokości 1500 złotych i nałożyli na niego 13 punktów karnych. Zatrzymali mu również prawo jazdy, więc na razie nie usiądzie za kierownicą.
Policja przy tej okazji ponownie apeluje do kierowców o rozwagę.
– Przypominamy, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn tragicznych zdarzeń na drogach. Szczególnie młodzi kierowcy powinni pamiętać, że brawura i brak doświadczenia w połączeniu z dużą prędkością mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Apelujemy o rozsądek, przestrzeganie przepisów i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu powinno być zawsze najważniejsze – mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze