Gdy tysiące mieszkańców naszego regionu ogrzewających swoje domy pelletem ma poważny problem z powodu jego braku, wszyscy ci, którzy korzystają z ciepła dostarczanego przez MPI KOS-EKO w Kościerzynie, mogą spać spokojnie i nie martwić się niskimi temperaturami. Co więcej, w tym roku będą płacić mniej za ogrzewanie niż w poprzednich latach.
Kilka dni temu informowaliśmy naszych Czytelników o gigantycznym problemie, z którym zmaga się tysiące mieszkańców naszego regionu. Chodzi o brak pelletu. Składy świecą pustkami, a gdy surowiec już się pojawi, jego ceny są horrendalnie wysokie.
W zupełnie innej sytuacji są mieszkańcy, których domy i mieszkania ogrzewane są przez Miejskie Przedsiębiorstwo Infrastruktury KOS-EKO. Ponadto, od tego roku będą płacić mniej za dostarczane przez miejską spółkę ciepło.
Nowa taryfa zaproponowana przez szefostwo spółki została zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki.
W wyniku tej zmiany mieszkańcy Kościerzyny korzystający z ciepła systemowego zapłacą mniej za ogrzewanie. Średnia cena dla kościerskiego systemu ciepłowniczego po zmianie taryfy wyniesie około 160 zł za GJ.
- Można powiedzieć, że taryfę obniżyliśmy średnio o 4 procent. Żeby jeszcze lepiej zobrazować wprowadzone zmiany, to oszczędności dla domu jednorodzinnego w skali roku wyniosą około 370 zł – mówi Robert Fennig, prezes MPI KOS-EKO w Kościerzynie.
Jak zaznaczają przedstawiciele, KOS-EKO, ceny ciepła w Kościerzynie utrzymują się zdecydowanie poniżej najniższego progu wsparcia, który przewiduje rządowy „bon ciepłowniczy”. Prezes Fennig podkreśla, że zapewnienie cen ciepła poniżej poziomu objętego wsparciem jest możliwe dzięki konsekwentnej i długofalowej strategii spółki.
- Opiera się ona m.in. na wzroście wykorzystania energii odnawialnej oraz wdrożeniu produkcji ciepła i energii elektrycznej na bazie wybudowanych układów wysokosprawnej kogeneracji gazowej. Innymi słowy, obniżka taryf jest m.in. efektem naszych inwestycji we wspomnianą kogenerację, a także dywersyfikacji paliw – podsumowuje prezes Fennig.
Dodajmy na koniec, że kogeneratory gazowe oddano do użytku w połowie 2024 roku. Była to historyczna inwestycja, która pochłonęła prawie 14 mln zł.
Warto też wspomnieć, że mieszkańcy Kościerzyny mogą się ubiegać o wsparcie finansowe, jeśli zdecydują się na zmianę ogrzewania. Zgodnie z przyjętym na ostatniej sesji Rady Miasta regulaminem, na pompę ciepła, ogrzewanie elektryczne, a także na podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej można uzyskać dofinansowanie w kwocie 7 tys. zł. Z kolei na kotły olejowe, pellet, gazowy i zagazowujący drewno dotację ustalono na poziomie 5 tys. zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zobaczymy, ten spadek cen, jak przyjdzie rozliczenie, zwłaszcza spółdzielni mieszkaniowych i rozliczeń z pomiernikòw ciepła, na pewno nie będzie radości ...
Tylko w Kościerzynie kos eko opala bloki miałem a nie peletem a zdrugej strony w nocy jak śpimy grzejniki są zimne nad ranem zaczynają grzać i to jest ich więcej oszczednosc itak nas oszukują pozdrawiam bynio
Nie dajmy się zwariować. Obniżka ceny GJ nie oznacza jeszcze obniżki opłat za ogrzewanie. Tej zimy wzrost zużycia tych GJ szacuję na 30%, co w porównaniu z 4% obniżki każe powątpiewać w ten hura optymizm Redaktora.
Robert na prezydenta
Zobaczymy, ten spadek cen, jak przyjdzie rozliczenie, zwłaszcza spółdzielni mieszkaniowych i rozliczeń z pomiernikòw ciepła, na pewno nie będzie radości ...
Tylko w Kościerzynie kos eko opala bloki miałem a nie peletem a zdrugej strony w nocy jak śpimy grzejniki są zimne nad ranem zaczynają grzać i to jest ich więcej oszczednosc itak nas oszukują pozdrawiam bynio
Nie dajmy się zwariować. Obniżka ceny GJ nie oznacza jeszcze obniżki opłat za ogrzewanie. Tej zimy wzrost zużycia tych GJ szacuję na 30%, co w porównaniu z 4% obniżki każe powątpiewać w ten hura optymizm Redaktora.