Już wkrótce zostaną wydane do pochówku szczątki noworodków, które zostały znalezione w Czernikach w gminie Stara Kiszewa. Śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do końca tego roku. Przypomnijmy, że 55-letniemu mężczyźnie oraz 21-letniej kobiecie grozi dożywocie.
Ta bulwersująca sprawa ujrzała światło dzienne jesienią minionego roku. Przypomnijmy, że we wrześniu 2023 roku w piwnicy domu w miejscowości Czerniki w gminie Stara Kiszewa zostały znalezione zwłoki noworodków w różnym stanie rozkładu.
Pokłosiem tego dramatycznego odkrycia było zatrzymanie 55-letniego mężczyzny i jego 21-letniej córki.
Mężczyźnie postawiono zarzut dotyczący przymuszenia starszej córki do kazirodczego stosunku. Natomiast kobieta usłyszała zarzut zabójstwa oraz kazirodztwa. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt, w którym przebywają do tej pory. Na pewno pozostaną w nim do początku grudnia. Jak informuje Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo w tej sprawie zostało przedłużone do końca tego roku.
- Czekamy na opinie biegłych lekarzy psychiatrów, psychologów i seksuologa. Po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej na podejrzanych mają wydać kompleksowe opinie. Nie zostały one jeszcze sporządzone. Z kolei do prokuratury wpłynęły ostateczne opinie z sekcji zwłok noworodków. W związku z tym zostaną one wydane w najbliższym czasie do pochówku – informuje prokurator Duszyński.
Dodajmy na koniec, że śledczy przewidują, że śledztwo najprawdopodobniej zakończy się w połowie przyszłego roku. Kobiecie oraz mężczyźnie grozi dożywocie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze