22-latek, który jest podejrzany o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w wielkanocny poniedziałek, jest na wolności. Sąd wydał decyzję o zwolnieniu go z aresztu w zamian za poręczenie majątkowe w kwocie 70.000 zł. Tymczasem prokuratura wciąż czeka na kompleksową opinię biegłych.
Jak informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, śledztwo jest nadal w toku. Tymczasem sąd wydał postanowienie o zwolnieniu 22-latka z aresztu.
- Sąd wydał postanowienie o uchyleniu aresztu w momencie wpłacania przez podejrzanego poręczenia majątkowego w kwocie 70.000 zł. Prokurator złożył sprzeciw, co poskutkowało wstrzymaniem tej decyzji oraz złożył zażalenie. Sąd nie uwzględnił jednak zażalenia prokuratora. Tym samym po wpłacaniu poręczenia majątkowego, podejrzany mógł opuścić areszt. Postępowanie w sprawie jest w toku. Czekamy na kompleksową opinię z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w poniedziałek wielkanocny około godziny 4. w Szymbarku na ulicy Sportowej. Ze wstępnych ustaleń będących na miejscu policjantów wynikało, że sześcioosobowa grupa idąca poboczem została potrącona przez nieznany pojazd, a sprawca uciekł. W wyniku zdarzenia na miejscu śmierć poniosła 19-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, a trzy osoby zostały przetransportowane do szpitala, w tym 22-latek w stanie ciężkim. Mundurowi sporządzili na miejscu dokumentację fotograficzną, zabezpieczyli ślady oraz monitoring w celu ustalenia sprawcy wypadku.
Z pierwszych ustaleń policji wynikało, że kierowca, który oddalił się z miejsca zdarzenia, poruszał się pojazdem marki Audi A3 koloru ciemnego o początkowych numerach rejestracyjnych GKS. Później okazało się, że mężczyzna poruszał się VW Golfem.
Kilka godzin po zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 22-letniego mężczyznę podejrzewanego o spowodowanie tragicznego w skutkach wypadku w Szymbarku wraz z 18-letnim pasażerem pojazdu.
- Policjanci zatrzymali na terenie powiatu kościerskiego 22-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego, podejrzewanego o spowodowanie wypadku, w którym zginęła jedna osoba a cztery zostały ranne. Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności zmierzające do ustalenia wszelkich okoliczności zdarzenia - informowała st. post. Aldona Domaszk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Reklama
Prokurator przedstawił kierującemu VW Golfem zarzut spowodowania wypadku w ruchu drogowym ze skutkiem śmiertelnym i ucieczki z miejsca wypadku. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia w tym zakresie. W trakcie składania wyjaśnień wyraził skruchę i żal z powodu tego, co się stało. W chwili obecnej będą prowadzone dalsze czynności dowodowe mające na celu dokładne wyjaśnienie okoliczności sprawy. Mężczyzna został aresztowany na okres trzech miesięcy.
Przestępstwo, które zarzucane jest 22-letniemu mieszkańcowi gminy Kościerzyna, zagrożone jest karą pozbawienia wolności od dwóch do 12 lat. Od mężczyzny pobrano w poniedziałek krew do badań celem ustalenia jego staniu trzeźwości.
Przesłuchano także 18-letniego pasażera pojazdu.
- Pasażer pojazdu również został przesłuchany. Prokurator zarzucił mu popełnienie przestępstwa polegającego na nieudzieleniu pomocy ofiarom wypadku, co zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień - podaje prokurator Mariusz Duszyński, p.o. rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
fot. OSP Szymbark
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze