Reklama

Sędzia Janusz K. ponownie pod lupą TVN-u

Dziennikarze programu Superwizjer przyjrzeli się kościerskiemu sędziemu oskarżonemu o łapówki. Wszystko przez powiązania Janusza K. z sprawą wyjątkowo łagodnego wyroku w sprawie oskarżonego o oszustwo prezesa Amber Gold.

To już drugi materiał wyemitowany przez dziennikarzy śledczych TVN-u w sprawie kościerskiego sędziego. We wrześniu informowali oni o tym, że Janusz k. orzekał w 2006 roku w sprawie Marcina P. Już wówczas dziennikarze programu mieli wątpliwości, co do tego czy wysokość zasądzonej kary była słuszna. Za popełnione przestępstwo prezesowi Amber Gold groziła kara od pół roku do ośmiu lat więzienia, a otrzymał jedynie niewielką grzywnę, co więcej nie miał nawet obowiązku naprawienia szkody.

W wyemitowanym we wtorek programie dziennikarze przyjrzeli się procesowi oskarżonego o branie łapówek Janusza K. Dotarli do wielu świadków, którzy bez ogródek opowiadają o, mającym miejsce przez lata, procederze przyjmowania przez sędziego pieniędzy za korzystne rozstrzygnięcia przed sądem. Jednym z nich jest kluczowy w sprawie świadek, którego zeznania doprowadziły do ujawnienia sprawy. Marian T. został skazany za przemyt dużej ilości margaryny i miał płacić Januszowi K. za wielokrotne odraczanie wyroku. Dziennikarze zdobyli pierwszych składanych przez niego zeznań.

- Podczas spotkania zapytałem, czy da się coś zrobić w mojej sprawie. Sędzia K. powiedział, że on się wszystkim zajmie i załatwienie sprawy będzie kosztowało mnie 30 tysięcy złotych - miał zeznawać Marian T.

Wśród osób, które zdają się potwierdzać stawiane mu zarzuty znajdują się, między innymi: była wspólniczka Marcina P. Marlena Sykutera, a także były zięć współoskarżonego w tej sprawie Marcina L.

Reporter spotkał się także ze współoskarżonym Marcinem L., który zaprzeczył jakoby miał cokolwiek wspólnego z sędzią i przyjmowaniem łapówek. Te słowa potwierdzają to, że Marcin L. zmienił swoją linię obrony.

Przypomnijmy, że sprawa ta miała swoje początki już w roku 2009 roku - do tego czasu, w wielokrotnie odraczanym procesie - nie zapadły żadne wiążące rozstrzygnięcia. W ubiegłym tygodniu przesłuchani zostali kolejni świadkowie. Sędzia tym czasem wciąż jest pracownikiem sądu, co prawda zawieszonym, lecz pobierającym wynagrodzenie. Ile jeszcze przyjdzie nam poczekać na wyrok w tej sprawie? Na chwilę obecną nie wiadomo.

Cały materiał obejrzeć można tutaj

JM
info:Superwizjer.tvn.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    chirokee8 - niezalogowany 2013-03-29 07:43:56

    Kiedy go w końcu zamkną ? Czy ten cyrk będzie trwał jeszcze długo ? Już zaprosiłem TVN - będzie następny artykuł, z poważniejszymi przestępstwami/ dokładnie udokumentowanymi-nagrania,pisma i tp. /

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    myszka.miki - niezalogowany 2013-03-28 22:02:52

    Sędzia bandyta...w każdym znaczeniu tego słowa....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    batman007122 - niezalogowany 2013-03-28 13:47:55

    Nie zawsze ale tu wypłynęła pomimo pozycji i immunitetu "Szeryfa" :lol::lol::lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości