Reklama

Ruszył proces W. Bonkowskiego. Jest oskarżony o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem

W poniedziałek przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie ruszył proces przeciwko Waldemarowi Bonkowskiemu (wyraził zgodę na publikację wizerunku oraz nazwiska). Były senator PiS oskarżony jest o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Oskarżony nie przyznaje się do winy, choć przyznaje, że jego pies zginął tragicznie. Przed sądem pojawili się obrońcy praw zwierząt.

Ruszył proces przeciwko Waldemarowi Bonkowskiemu - byłemu senatorowi PiS (oskarżony wyraził zgodę na publikację wizerunku oraz nazwiska), który został oskarżony przez kościerską prokuraturę o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem.

- W dniu dzisiejszym ma rozpocząć się proces pana Waldemara Bonkowskiego, którego urząd prokuratorski oskarżył o popełnienie czynu z art. 35 ust. 2 ustawy O ochronie zwierząt tj, o znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem, czego efektem był zgon psa. W tym momencie czekamy na otwarcie przewodu sądowego i decyzję sądu w przedmiocie poszczególnych dowodów. Urząd prokuratorski uznał, że materiał dowodowy zebrany w sprawie daje podstawy do skierowania aktu oskarżenia. Liczymy na to, że po przeprowadzeniu postępowania sądowego, sąd podzieli nasze stanowisko oraz uzna oskarżonego za winnego zarzucanego mu przestępstwa. W tym momencie nie możemy wyrokować co do kary, o którą będzie wnosić prokuratura. Jej wysokość jest bowiem uzależniona między innymi od postawy oskarżonego w toku postępowania sądowego. Z całą pewnością będzie ona adekwatna do zarzucanego przestępstwa, cech i postawy oskarżonego, jak również taka, aby spełniała ona cele prewencji ogólnej i szczególnej - podkreślała Bożena Sobień-Bretes, prokurator Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie.

Reklama

Oskarżony nie przyznaje się do winy.

- Jestem niewinny. Pies zginął tragicznie. Odnośnie drugiego psa, prokuratura prowadzi dochodzenie. Zajmijcie się schroniskiem w Kościerzynie. Trzeba było się zająć schroniskami, które są prowadzone przez fundację robiące na tym biznes. Do prokuratur wpłynęło zawiadomienie o znęcaniu się nad zwierzętami przez kierownika schroniska. Tego tematu jakoś nie podejmujecie. A na mnie robicie hejt. Fala hejtu wylewa się na mnie na podstawie powielanych kłamstw, przez które oskarża się mnie o zabójstwo psa. Nie znacie faktów. Nie będę z wami rozmawiał - mówił przed rozprawą Waldemar Bonkowski.

Reklama

Przypomnijmy, że w czerwcu tego roku kościerska prokuratura na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oskarżyła Waldemara B. o znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem i skierowała akt oskarżenia do sądu. Taka decyzja była pokłosiem wydarzeń, do których doszło na przełomie marca i kwietnia tego roku na jednej z dróg powiatu kościerskiego.

Do kościerskiej policji trafiło nagranie, na którym widać, jak za samochodem ciągnięty jest pies, który jak się później okazało, nie przeżył. W tej sprawie zatrzymano Waldemara B., byłego polityka Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze tego samego dnia, policjanci w czasie wykonywania czynności procesowych, ujawnili truchło psa na jednej z posesji w powiecie kościerskim. Jak się okazało, było to gospodarstwo należące do polityka. Dodajmy, że dzień wcześniej, funkcjonariusze zabrali stamtąd innego psa, który został przekazany do schroniska dla zwierząt w Kościerzynie.

Reklama

Dodajmy, że tuż po zatrzymaniu, kościerscy śledczy postawili Waldemarowi B. zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Prokuratura wnioskowała również o zastosowanie tymczasowego aresztu, ale na to nie zgodził się sąd, który zastosował wobec zatrzymanego dozór policyjny. Waldemar B. od początku sprawy nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Byłemu senatorowi grozi do 5 lat więzienia.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nasz Jarek - niezalogowany 2021-11-29 10:26:38

    Niestety nic mu nie zrobią. Bo on bardzo kocha zwierzęta. I jest swój. Nie takie wałki robi "pan Zbyszek".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Pisiorek - niezalogowany 2021-11-29 12:25:36

    Zauważam że tęczowi kochają kundle ale nienarodzone dzieci chcą mordować. Czy to dlatego że zoofilia też jest u was normą ? Trzymaj się Bonku, normalni ludzie są z Tobą !!!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Moher - niezalogowany 2021-11-29 10:31:34

    Tęcza najważniejsza. Oni nie są w stanie uszanować drugiego człowieka, ani jego ciężkiej pracy. Tęczowi lekarze , w tęczowych strojach, tęczowi skrobacze powinni też tam stać. Oni osiągają szczyty hipokryzji. Tak się faktycznie nie robi ze zwierzęciem. Sąd go osądzi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości