Prezes spółki z Kościerzyny, która zajmowała się sprzedażą oraz montażem paneli fotowoltaicznych, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Łącznie, śledczy przedstawili mu zarzuty popełnienia prawie 60 czynów. Głównie chodzi o przyjmowanie zaliczek od klientów i niewywiązywanie się z zawartych umów. Wartość szkody oszacowano na prawie 2 mln zł.
To może być jedna z największych afer o gospodarczym w powiecie kościerskim w ciągu ostatnich lat. Chodzi o kościerską spółkę, która zajmowała się sprzedażą i instalacją paneli fotowoltaicznych oraz pomp ciepła. Na portalach społecznościowych od jakiegoś czasu pojawiały się informacje o tym, że właściciel firmy nie wywiązuje się z zawartych umów. Sprawą zajęła się więc prokuratura, która przedstawiła prezesowi zarzuty.
- Prezesowi spółki prokurator przedstawił zarzuty popełnienia łącznie 59 czynów z artykułu 286 § 1 kodeksu karnego. Chodzi o doprowadzenie klientów do niekorzystnego rozporządzania mieniem w związku z niewywiązywaniem się z zawartych umów na montaż pomp ciepła, czy też instalacji fotowoltaicznych. Pokrzywdzeni byli wprowadzani w błąd w kontekście możliwości wywiązania się z zawartych umów. Łączna wartość poniesionej przez nich szkody to 1,9 mln zł – poinformowała nas Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Reklama
Jak ustalili śledczy, do nieuczciwego procederu miało dochodzić do marca 2022 roku do stycznia tego roku. Warto też podkreślić, że podejrzanemu prokurator zarzucił również popełnienie trzech czynów z ustawy o rachunkowości. Chodzi o nieskładanie sprawozdań finansowych spółki za lata 2020-2022.
Jak się dowiedzieliśmy, prezes nie przyznaje się do winy. Złożył wyjaśnienia, w których miał tłumaczyć, że kwestia niewywiązywania się z umów była spowodowana z sytuacją gospodarczą.
Jak poinformowała nas Grażyna Wawryniuk, wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny, a także otrzymał nakaz powstrzymywania się od prowadzenia działalności związanej z wykonywaniem instalacji elektrycznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze