Barbara Kulwikowska, która przez ostatnie lata pełniła funkcję głównej księgowej w Urzędzie Miasta Kościerzyna, z ostatnim dniem grudnia została zwolniona dyscyplinarnie z pełnienia dotychczasowego stanowiska. Władze miasta swoją decyzję argumentują nieprawidłowościami w wydziale księgowości. Z przeprowadzonych w urzędzie kontroli wynika, że mogła ona dokonać zawłaszczenia miejskich pieniędzy. Proceder trwać mógł już od 2007 roku.
Na poniedziałkowej konferencji Urzędu Miasta w Kościerzynie zawrzało. Władze magistratu poinformowały, że z ostatnim dniem grudnia zwolniona została główna księgowa magistratu. Przyczyną rozwiązania umowy były wykazane przez wewnętrzne i zewnętrzne kontrole w wydziale księgowości.
Jak informuje burmistrz Zdzisław Czucha, władze miasta podejrzewają, że kobieta przywłaszczyła sobie pieniądze z, między innymi funduszu socjalnego, czy konta na które wpływają wadia. Szacuje się, że suma nie przekroczyła 10 tysięcy złotych. Obecnie trwa szczegółowa kontrola wewnętrzna w urzędzie, do końca tygodnia mają być znane jej szczegółowe wyniki.
Ze wstępnych informacji wynika, że proceder mógł trwać już od 2007 roku. Zawłaszczenie miejskich pieniędzy miało odbywać się wielokrotnie, w małych kwotach.
- Księgowa przebywa obecnie na zwolnieniu lekarskim, nie mieliśmy możliwości skontaktowania się z nią, jak tylko zwolnienie się skończy dostarczymy jej wypowiedzenie - mówił burmistrz zapytany, czy urzędniczka przyznała się do winy.
Szefostwo urzędu zapowiada, że jeśli wyniki kontroli będą jednoznaczne, to sprawa zostanie skierowana do organów ścigania.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze