Przywłaszczenie mienia, przekroczenie uprawnień w celu uzyskania korzyści majątkowej, wyłudzenie nienależnego wynagrodzenia i poświadczenie nieprawdy w dokumentach - o dokonanie takich przestępstw kościerska prokuratura oskarżyła byłą dyrektor szkoły w Kaliskach. Kobiecie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że do procederu miało dochodzić w latach 2009 - 2011. Łupem byłej dyrektor szkoły w Kaliskach miał paść między innymi szkolny sprzęt, w tym telewizor i meble na łączną kwotę około trzech tysięcy złotych. Kobieta miała też poświadczać nieprawdę w dokumentach, co miało zawyżać kwotę należnego jej wynagrodzenia.
Kościerska prokuratura postawiła jej w sumie cztery zarzuty.
- Zarzucono jej popełnienie czterech przestępstw, dwóch z art. 231 par. 2 kk w zbiegu z art. 284 par. 1 kk oraz dwóch z art. 286 par. 1 kk w zbiegu z art. 271 par. 1 kk. W tej sprawie do sądu skierowano akt oskarżenia. Podejrzana nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i skorzystała z przysługującego jej prawa do odmowy wyjaśnień - informuje zastępca prokuratura rejonowego w Kościerzynie, Mariusz Duszyński.
O losie byłej dyrektor zdecyduje sąd. Maksymalnie przestępstwa, których miała dopuścić się kobieta, zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze