Setki tysięcy drzew rosnących przy torach kolejowych w województwie pomorskim zostaną wycięte - to efekt rozporządzenia ministra infrastruktury, nakazującego wycinkę drzew znajdujących się bliżej niż 15 metrów od torów. Wycinka obejmie także teren powiatu kartuskiego i kościerskiego.
Prowadząc akcję wycinki drzew położonych w pobliżu torów kolejowych PKP PLK powołuje się na obowiązujące przepisy, wynikające z rozporządzenia ministra infrastruktury.
- Nakazują one PLK między innymi zapewnienie bezpieczeństwa - wyeliminowanie możliwości zablokowania linii kolejowej przez spadające, drzewa, konary, gałęzie - tym samym zapewnienie bezpiecznego przejazdu pasażerom - informuje Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK.
Jak dodaje, priorytetem kolejarzy jest nie wycinka drzew sama w sobie, a uzyskanie bezpiecznych warunków dla przejazdu pociągów. W szczególności chodzi tutaj o zagrożenie, które stwarzają podczas nawałnic i opadów mokrego, łamiącego drzewa, śniegu.
- Tam gdzie jest możliwość przycinki - nie wycinki drzew, tak robimy. Brak prac utrzymaniowych wokół linii kolejowych przed kilkoma laty spowodował, że obecnie prace są bardziej intensywne. Ich efekty jednak już widać, bowiem maleje ilość incydentów związanych z zablokowaniem linii czy zerwaniem sieci trakcyjnej przez powalone drzewa - tłumaczy rzecznik PKP PLK.
Szacunkowo w całym województwie pomorskim ilość wyciętych drzew sięgnie setek tysięcy. PKP PLK ma zgodę na wycinki drzew zarówno na terenie powiatu kartuskiego jak i powiatu kościerskiego. Ścięte mają zostać drzewa znajdujące się bliżej niż 15 metrów od torów. Wcześniejsze prace wycinkowe obejmowały linię Warszawa-Gdynia oraz Gdynia-Kościerzyna.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Przy liniach kolejowych można a przy drogach ?!