Reklama

Były sekretarz gminy Włodzimierz G. ponownie pod lupą prokuratury

Choć Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie umorzyła postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez byłego sekretarza gminy Kościerzyna, decyzją sądu przyjrzy się sprawie raz jeszcze. Przypomnijmy, że Włodzimierz G. miał wydać koncesję na wydobywanie żwiru niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Teraz zamiast 22 ha, żwirownia w Rybakach ma w posiadaniu aż 107 ha gruntu.

Sprawa bierze swój początek w 2007 roku. Wówczas sekretarz gminy Włodzimierz G., z upoważnienia wójta, wydał postanowienie o uzgodnieniu wydania koncesji na wydobywanie kruszywa jednej ze żwirowni w Rybakach. W wydanym dokumencie miał dopuścić się zawyżenia powierzchni działek przeznaczonych do wydobywania kruszywa.

W ubiegłym roku Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie wszczęła w tej sprawie śledztwo i miała sprawdzić, czy nie doszło w tym przypadku do osiągnięcie korzyści majątkowej w zamian za wydanie koncesji niezgodnie z zapisami miejscowego planu zagospodarowanie przestrzennego.

We wspomnianym planie zagospodarowania przestrzennego, który Rada Gminy Kościerzyna przyjęła w 2007 roku, na wydobywanie kruszywa przeznaczono około 22 hektary gruntu. Ówczesny sekretarz gminy w koncesji wpisał zaś numery geodezyjne działek o łącznej powierzchni około 107 hektarów.

Kwidzyńska prokuratura nie dopatrzyła się jednak przekroczenia uprawnień przez Włodzimierza G. i postępowanie umorzyła. Zażalenie na to postanowienie prokuratury złożył kościerski samorząd. W piątek rozpatrzył je sąd.

- Sąd Rejonowy w Kartuzach Wydział Zamiejscowy w Kościerzynie postanowieniem z dnia 16 maja uchylił postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Kwidzynie odnośnie umorzenia śledztwa o czyn z art. 321 par 2 k.k. tj.przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Tym samym prokurator powinien kontynuować postępowania przygotowawcze w tym zakresie. Oczywiście nie przesądza to automatycznie wyniku postępowania - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.

Prokuratura ponownie więc przyjrzy się sprawie. O finale postępowania poinformujemy.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    terefere - niezalogowany 2014-05-20 13:02:13

    i bardzo dobrze, że żwirownia może wydobywać żwir i dawać ludziom zatrudnienie, którzy te zarobione pieniążki skonsumują w mieści i gminie, gdzie spłyną z tego korzyści finansowe dla miasta i gminy. Chyba, że wydadzą je w biedronce lub tym podobnych to lipa. Jak by nie było żwirowni to postawili by wiatraki lub inne badziewie typu uzdrowisko i zero korzyści dla mieszkańców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości