Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pijacy meczennicy mieli was krotko za dzupe chwycic cale to slectwo i puste butelki to jedna wielka kpina
Tak trzymać panowie!
Najpierw zatrzymanie pana Maja, teraz powrót tej sprawy.........Hmmmm, ciekawe, czy nie ma "tutaj" przypadkiem wspólnego mianownika...hmmmm
Nie rozumiem jak Ci ludzie mogą zajmować tak wysokie stanowiska w Policji jeżeli nie potrafią prawidłowo przeprowadzić tak prostego postępowania.... to jest kpina.... Panie Tadeuszu trzymam kciuki i powiem krótko "Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania" i nie ma świętych krów ...bardzo łatwo i szybko jest zniszczyć drugiego człowieka....a teraz niech oni odczują to na własnej skórze.....jak to jest ...jak Cię podepczą tylko w wymiarze publicznym i moralnym...bo o innych kwestiach nie będę wspominał..
Spróbuj wypić chociaż jedno piwo w normalnym zakładzie pracy - to najlepsze, co może Ciebie spotkać to nagana. Za to w komendzie można chlać i ci, co zostali na tym nakryci jeszcze robią z siebie męczenników. Żałosne.
Bezkarność policjantów musi być przykrócona to gorsze od mafii to towarzystwo
Huj tam, trzeba pic ,cpac, i sie bawic -nawet na komendzie, ale przecietnego kowalskiego za 2 piwka podjebac odrazu do prokuratury, bo przepisy takie maja, policja to dno!!!!
Kogo to obchodzi?
Brawo Tadzio!!!
jak leżal zchlany to komendant miał go wyżucić na chodnik?
Nazwisko zobowiązuje do działania .....
nareszcie ktoś ma odwagę walczyć z policyjnymi patologiami ! BRAWO Tadzio !
Nadgorliwość komendanta który był kiedyś ich kolegą się mści. Dowód na to jak władza uderza do głowy i zmienia "ludzi" . Brawo dla T. Piechowskiego za odwagę i konsekwencje w działaniu.
Pijacy meczennicy mieli was krotko za dzupe chwycic cale to slectwo i puste butelki to jedna wielka kpina
Tak trzymać panowie!
Najpierw zatrzymanie pana Maja, teraz powrót tej sprawy.........Hmmmm, ciekawe, czy nie ma "tutaj" przypadkiem wspólnego mianownika...hmmmm