Reklama

Były kierownik Kościerskiego Schroniska dla Zwierząt usłyszał wyrok!

Rafał Jażdżewski, który pełnił funkcję kierownika Kościerskiego Schroniska dla Zwierząt został uznany winnym znęcania się nad zwierzętami. Usłyszał wyrok 8 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonanie prac społecznych. Decyzja kościerskiego sądu jest nieprawomocna.

Sprawa byłego kierownika Kościerskiego Schroniska dla Zwierząt – Rafała Jażdżewskiego (wyraził zgodę na publikację imienia i nazwiska – przyp. red) od samego początku wzbudzała wiele emocji i kontrowersji.

Mężczyzna został oskarżony przez prokuraturę o znęcanie się nad zwierzętami – miał je m.in. bić policyjną pałką.

- Aktem oskarżenia mężczyźnie zarzucono popełnienie przestępstwa znęcania się nad zwierzętami, w tym ze szczególnym okrucieństwem, m.in. poprzez straszenie, kopanie, bicie pałką typ tonfa, w tym po głowie, bicie trzonkiem od miotły, łopaty. Nadto zaniechanie udzielania pomocy lekarsko-weterynaryjnej poprzez zabronienie wizyt z ciężko pogryzionymi lub pokaleczonymi w wypadkach komunikacyjnych zwierzętami, jedynie izolując je w specjalnym pomieszczeniu, skazując na wielodniowe oczekiwanie na wizytę lekarza weterynarii, bez środków uśmierzających ból i uniemożliwiając diagnozowanie zwierząt za pieniądze zebrane przez wolontariuszy, narażając życie i zdrowie zwierząt - tak mówiła po przygotowaniu aktu oskarżenia Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Reklama

Przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie zapadł właśnie wyrok – 8 miesięcy ograniczenia wolności poprzez wykonywanie prac społecznych. Sąd orzekł również wobec Rafała Jażdżewskiego nawiązkę w wysokości 5 tys. zł na rzecz Fundacji Animalsi, a także zakaz posiadania zwierząt przez 5 lat oraz 5 lat zakazu pracy ze zwierzętami.

Sąd uznał Jażdżewskiego za winnego tego, że między styczniem 2020 roku, a październikiem 2021 roku znęcał się nad zwierzętami poprzez ich straszenie, bicie policyjną pałką, a także kopanie.

Reklama

Sędzia Anna Ossowska, zaznaczyła, że na kierowniku ciążył szczególny obowiązek dbania o zwierzęta w schronisku.

Rafał Jażdżewski powiedział Radiu Weekend, że jest wstrząśnięty wyrokiem.

- Tak naprawdę z uzasadnienia wynika, że zostałem skazany za posiadanie pałki i dla mnie jest to niezrozumiałe. Sąd zaznaczył, że pozostałe zarzuty nie zostały wyczerpane, natomiast tutaj wyrok jest za samo posiadanie pałki, za to, że chodziłem po schronisku – powiedział były kierownik.

Trzeba podkreślić, że wyrok kościerskiego sądu jest nieprawomocny.

Reklama

- W terminie siedmiu dni strony mogą złożyć wnioski o oficjalne uzasadnienie wyroku, a potem wnieść apelację do Sądu Okręgowego w Gdańsku - informuje Mariusz Kaźmierczak, rzecznik prasowy SO w Gdańsku ds. karnych.

Dodajmy, że Rafał Jażdżewski od początku nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Ta kontrowersyjna sprawa ujrzała światło dzienne pod koniec 2021 roku.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/06/2025 22:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości