Karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata, 5.000 zł grzywny oraz poniesienie kosztów postępowania - taki wyrok w piątek usłyszał wiceprezes sekcji bokserskiej "Wilk" z Łubiany Sylwester N., który oskarżony został o wyłudzenie środków z gminnej kasy.
Przypomnijmy, że w 2012 roku GKS "Gmina Kościerzyna" z gminnego budżetu otrzymał, w ramach dotacji na rozwój sportu, 130 tysięcy złotych. Po złożeniu rozliczenia do urzędu, kilka z przedłożonych faktur nie kwalifikowało się do zaakceptowania. Głównie dotyczyło to faktur za transport klubu Ceramik i sekcji bokserskiej "Wilk".
Największe podejrzenie u urzędników wzbudziła jedna z faktur, która opiewała na kwotę 9 996 zł, z czego dofinansowanie miało wynosić 9 216 zł. Jak wynikało z dokumentacji, w listopadzie 2012 roku zawodnicy mieli pokonać 8 330 km po całej Polsce występując na 13 turniejach, między innymi w Bydgoszczy, Toruniu, Koninie,czy Poznaniu. Jak się jednak później okazało, zawodnicy wpisani na listach startowych, w ogóle nie brali udziału w tych zawodach.
Władze gminy złożyły więc zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez przedstawicieli sekcji bokserskiej. Prokuratura umorzyła jednak postępowanie z uwagi na to, że wyłudzona kwota wróciła do gminnej kasy. Na to postanowienie urzędnicy złożyli z kolei zażalenie do sądu, który choć utrzymał w mocy postanowienie prokuratura, zalecił mu sprawdzić, czy w tej sprawie nie doszło do oszustwa.
Tym razem w toku postępowania postawiono zarzuty z art. 271 par. 1 kk w zbiegu z art. 286 par. 1 kk. w zbiegu z art. 273 kk, a więc wyłudzenia środków. Usłyszał je wiceprezes sekcji bokserskiej "Wilk", który przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
W piątek oskarżony stanął przed kościerskim sądem, który przychylił się do zaproponowanej przez Sylwestra N. kary.
- Sąd skazał oskarżonego Sylwestra N. na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres dwóch lat próby oraz zasądził grzywnę 50 stawek dziennych po 10 zł każda, a także obciążył go kosztami postępowania (1050 zł wydatków oraz 280 zł opłaty) - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze