Do Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie trafił wyjątkowy eksponat. To prawdziwy unikat na skalę całego kraju. Mowa o miniaturowym parowozie Atlantic, który będzie nową atrakcją kościerskiej placówki muzealnej.
To wyjątkowe „cacko” ma zaledwie 1,5 metra długości i liczy ponad 100 lat. Miniaturowy parowóz Atlantic jest już nową atrakcją Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie. Kościerska placówka pozyskała wspomniany eksponat przed dwoma laty.
- To wyjątkowy dzień dla pomorskiego kolejnictwa. Mówimy o parowozie wykonanym w skali 1:6, ponad 100 lat temu w Wielkiej Brytanii. To „maleństwo” ma osiem atmosfer w kotle, więc uciąg ma potężny. Jest to wspaniała maszyna, a jej ostatnim właścicielem był pan Roman Witkowski, zapalony miłośnik kolejnictwa, który pochodził z Pomorza. Jego ostatnią wolą było, aby ten parowóz został na Pomorzu. Stwierdził, że stałoby się dobrze, gdyby to „cacko” trafiło do naszego muzeum. Dogadaliśmy się pod względem finansowym i dzisiaj możemy cieszyć się z tego wyjątkowego eksponatu – powiedział nam dr Krzysztof Jażdżewski, dyrektor Muzeum Ziemi Kościerskiej w Kościerzynie.Reklama
Miniaturowy parowóz Atlantic będzie kursował po torze o szerokości zaledwie 241 milimetrów i będzie ciągnął za sobą skład również miniaturowych wagonów. Trzeba podkreślić, że jest to unikat na skalę ogólnopolską, ponieważ jest to jedyny egzemplarz w kraju. Na świecie jest tylko kilka takich parowozów. Ten czynny zabytek został wyprodukowany w 1914 roku.
- Dzięki środkom finansowym pozyskanym z ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego, maszyna została poddania gruntownej naprawie głównej. Posiada wszystkie wymagane pozwolenia i myślę, że długo nam będzie służył. Będziemy go uruchamiać co weekend, a wszystko po to, by mógł przewieźć jak największą liczbę osób odwiedzających muzeum – podsumowuje dr Krzysztof Jażdżewski.Reklama
Dodajmy, że parowóz Atlantic został wyprodukowany przez firmę Bassett-Lowke z Northampton. Jak podkreślają przedstawiciele Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie, stanowi on rzadki przykład małoseryjnej produkcji miniaturowych lokomotyw, które mimo „lilipuciej” skali mają wszystkie ważniejsze cechy pełnowymiarowych odpowiedników. Dokładność odwzorowania wszystkich detali i sam fakt, że mamy do czynienia z prawdziwym parowozem, a nie jego imitacją, zachwycają nawet laików.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze