Msza polowa, inscenizacja historyczna i rodziny bohaterów. Lokalna społeczność upamiętniła rocznicę "Boju pod Łubianą", który miał miejsce w maju 1944 roku.
W ramach kolejnej rocznicy upamiętniającej partyzantów poległych 26 maja 1944 roku odbyła się uroczysta msza święta polowa. Nabożeństwu przewodniczył ks. kapelan Chorągwi Gdańskiej ZHP, a zarazem proboszcz parafii w Wysinie – ks. Arkadiusz Ćwikliński.
W modlitwie uczestniczyli licznie zgromadzeni mieszkańcy Łubiany i Lipusza, harcerze z Łubiany, druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z Lipusza i Łubiany, jeźdźcy konni, przedstawiciele Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego Oddział w Łubianie oraz rodziny poległych partyzantów.
Wspólna modlitwa była wyrazem pamięci i wdzięczności dla ośmiu młodych partyzantów, którzy w walce o wolną Polskę oddali swoje życie. Polegli partyzanci to:
Władysław Eichmann
Augustyn Keiser
Teofil Keiser
Hubert Landowski
Józef Męcikalski
Bernard Miloch
Władysław Skwierawski
Alfons Turzyński
Podczas uroczystości przywołano ich ofiarę i odwagę, przypominając o znaczeniu lokalnej historii w kształtowaniu tożsamości oraz pamięci narodowej.
Drugą częścią obchodów wspomnianej rocznicy był Piknik Rodzinny. Wydarzenie zgromadziło ponad 250 uczestników, a jego bogaty program kulturalno-historyczny oraz sportowo-rekreacyjny spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem mieszkańców. Wydarzenie rozpoczął bieg „Żołnierzy Wyklętych” na dystansie 1963 metrów.
W kategorii chłopców zwyciężył Maciej Stolc, drugie miejsce ex aequo zajęli Bartek Kozikowski oraz Władysław Przetrop, a trzecie miejsce wywalczył Piotr Niewierowski.
W kategorii dziewcząt najlepsza okazała się Jasika Nikel. Drugie miejsce zajęła Wiktoria Jankowska, natomiast trzecia była Amelia Rydychowska. W kategorii seniorów wyróżnili się Józef Landowski oraz Radosław Lanowski.
Szczególne emocje wzbudziła także specjalna kategoria rodzeństw. Tuż przed metą jedna z uczestniczek opadła z sił, jednak jej brat nie zamierzał się poddać — wziął siostrę „na barana”, dzięki czemu wspólnie ukończyli bieg przy gromkich brawach publiczności. Ten wyjątkowy moment stworzyli Kacper Paszyk i Nela Paszyk.
Na uczestników czekały liczne atrakcje: konkursy plastyczne, zabawy dla dzieci, m.in. rzut jajkiem na odległość, konkurs puszczania latawców, możliwość gry w piłkarzyki oraz występy sceniczne, podczas których zaprezentowała się kaszubska kapela Dreche.
Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się inscenizacja historyczna „Bój pod Łubianą”. Podczas widowiska wykorzystano efekty pirotechniczne, które nadały całości realizmu i wyjątkowej dramaturgii. Dodatkową atrakcją był przelot samolotu z lotniska w Kornem.
Nie zabrakło również lokalnych akcentów. Stoisko z regionalnymi materiałami i działalnością przygotowali członkowie Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, którzy częstowali uczestników domowymi potrawami oraz promowali kulturę kaszubską.
Jednym z ostatnich punktów programu był pokaz wyszkolenia psa służbowego, zaprezentowany przez Tomasza Paszylka.
Jak zaznaczyli organizatorzy, była to doskonała okazja, aby w duchu wspólnoty i pamięci oddać hołd bohaterom, a jednocześnie przybliżyć młodszym pokoleniom wydarzenia, które kształtowały lokalną i narodową tożsamość.
- Organizując to wydarzenie chcieliśmy upamiętnić, a także oddać cześć bohaterom, którzy zginęli 81 lat temu. Była to również żywa lekcja historii, dzięki której uczestnicy mogli się trochę przenieść w czasie. Ponadto, była to również okazja do spędzenia wolnego czasu na świeżym powietrzu, w rodzinnym gronie oraz do integracji. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wsparli, a także pomagali przy organizacji tej imprezy – zaznacza Piotr Kwidziński z kościerskiego hufca ZHP.
Bitwa pod Łubianą — nazywana też bojem pod Łubianą — to największa bitwa partyzancka w historii Kaszub. Rozegrała się 26 maja 1944 roku w okolicach miejscowości Łubiana. Połączone siły Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski" oraz Armii Krajowej starły się z obławą złożoną z niemieckich oddziałów żandarmerii, Wehrmachtu i gestapo. Z powodu zdrady lub schwytania jednego z łączników Niemcy zlokalizowali leśny obóz. Doszło do nierównej i krwawej walki — partyzanci stawili zacięty opór, a w trakcie potyczki Niemcy użyli artylerii.
Wydarzenie jest cyklicznie upamiętnianie przez lokalną społeczność. Pieczę nad pomnikiem sprawuje m.in. Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie Oddział w Łubianie, które od lat dba o to, by pamięć o poległych nie została zapomniana.
For. M. Wajer/Mikołaj Łubiana
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze