Reklama

Szymon Hołownia na Kaszubach: Polsce potrzebny jest prezydent różnych Polaków

W sobotnie południe kandydat na prezydenta RP Szymon Hołownia odwiedził Kartuzy. W Parku Solidarności czekało na niego kilkaset osób. W swoim wystąpieniu podkreślał, że Polakom potrzebny jest prezydent, który będzie potrafił zjednoczyć różne środowiska. - Znam się na jednoczeniu ludzi, znam się na zbieraniu ludzi do wspólnego działania. A my dziś nie potrzebujemy kolejnego prezydenta - partyjnego opowiadacza bajek, ale kogoś, kto nam powie, że po 30 latach wolności, nadal jesteśmy wspólnotą - zaznaczał kandydat na prezydenta RP, Szymon Hołownia.

Kandydata na prezydenta Szymona Hołownię powitał gospodarz gminy Kartuzy. 

- Kartuzy zawsze były tolerancyjne. Pokazuje to historia. Przed wojną swoją siedzibę mieli tu Żydzi i katolicy, i ewangelicy. I wszyscy żyli ze sobą dobrze. Chcielibyśmy, aby taka była też Polska, aby była przyjazna dla wszystkich i otwarta na wszystkich. Kaszubi tym bardziej, bo kochamy cały świat. Panie Szymonie, witamy w Kartuzach, stolicy Kaszub i życzymy powodzenia w kampanii wyborczej - podkreślał burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński. 

Reklama

Ubiegający się o najważniejszy urząd w państwie Szymon Hołownia rozpoczynając swoje przemówienie, zwrócił się do wyborców w języku kaszubskim. 

- Nie chodzi o to, żebym teraz mówił, jak to bardzo chcę nauczyć się języka kaszubskiego, ale cieszę się, że Polska, której chcę być prezydentem jest tak różnorodna, że jest w niej tyle różnych barw, kultury. Jedność to niejednolitość. Jedność to pojednana różnorodność. Jesteśmy w sytuacji, w której partie polityczne, które rządzą nami wiele lat, wydrenowały z nas mnóstwo dobra, energii i siły. Mam czasami wrażenie, że tak dziwnie się porobiło w naszym kraju, że jesteśmy najeźdźcami siebie nawzajem. Z jednej strony ci od Dudy, z drugiej ci od platformy, i co cztery lata zmiana wewnętrznej okupacji. I dalej nie załatwione podstawowe problemy - mówił Szymon Hołownia.

Reklama

- Niezależnie od tego, kto rządził, dalej jesteśmy w tym samym miejscu z ochroną zdrowia, z bałaganem w armii, oświatą, opieką nad seniorami. Z tymi wszystkimi problemami, którymi mogli załatwić, ale funkcjonowali w rytmie kadencjozy - czyli raz na 3,5 roku przychodzili i obiecywali złote góry. A później spełnienie w noc wyborczą i taki kandydat znika na kolejne trzy lata. Jako obywatel mam dość takiej Polski - dodawał. 

"Chcę być prezydentem różnych Polaków"

- Jestem obywatelem Rzeczypospolitej Polskiej, który nie chce dać się dalej czarować tym, którzy mu opowiadają, że nie ma innej drogi, jak ta pomiędzy 500+ a demokracją. Nie musimy tego wybierać. Możemy mieć prezydenta, który jak będzie trzeba będzie podpisywał ustawy z PISu, a jak będzie trzeba, to podpisywał ustawy z PO. Bo będą dobre dla Polaków. Potrzebujemy teraz nie partyjnej, ale obywatelskiej perspektywy, żeby polityka znowu wróciła do obywateli. (...) Znam się na jednoczeniu ludzi, znam się na zbieraniu ludzi do wspólnego działania. A my dziś nie potrzebujemy kolejnego prezydenta - partyjnego opowiadacza bajek, ale kogoś, kto nam powie, że po 30 latach wolności, nadal jesteśmy wspólnotą - zaznaczał kandydat na prezydenta RP. 

Reklama

- Potrzebujemy prezydenta, który nam powie, że to normalne, że jesteśmy różni, że to nie jest nienormalne, że się nie zgadzamy. Że to nie jest nienormalne, a normalne, że niektórzy z nas głosują na PO a niektórzy na PiS. Że to jest normalne, bo ludzie mają różne zdania. Potrzebujemy prezydenta różnych Polaków. Chcę być prezydentem różnych Polaków. Prezydentem, który mówi dość partyjniactwa - akcentował. 

"Kościół na swoje miejsce" 

- Sprawy w wielu miejscach zaszły za daleko. Mówię to jako katolik i jako obywatel. Nie podoba mi się zapisywanie mojego kościoła katolickiego, to jednej partii politycznej. Nie podoba mi się doprowadzanie do sytuacji, kiedy muszę słyszeć z największego sanktuarium z Jasnej Góry, że mamy w rządzie ewangelistę Mateusza Morawieckiego i ewangelistę Łukasza Szumowskiego. To jest aberracja. Kościół jest miejscem, w którym powinniśmy spotkać się wszyscy niezależnie od tego, na kogo głosujemy. To powinno być miejsce wolne od tego, a nie jest. Bo mamy polityków, którzy jak jadą się modlić to zabierają ze sobą fotografów, telewizję, aby pokazać, że to ja jestem świętszy od tych wszystkich innych i kupić sobie glosy. Potrzebujemy prezydenta, który bez wojny religijnej powie, że niezbędny jest rozdział kościoła od państwa. Rzeczpospolita jest państwem świeckim, które ma zapewnić wszystkim kościołom, które w niej są, możliwości rozwoju. Nie może być tak, że jeden z kościołów zamienia się w państwo podkreślał Szymon Hołownia. 

Reklama

- Polska była wtedy najsilniejsza, kiedy była porozciągana po wszystkie strony, bo wtedy była najbardziej giętka i najtrudniej było zerwać te więzi, które są między nami. A nie, jak udaje, że jest betonem, że jest państwem jednych Polaków - w jeden sposób myślących. Pojednać tę różnorodność może tylko prezydent, który pochodzi z tych obydwu światów. I może to zrobić bez wojny - dodawał. 

"Zdrowie i życie Polaków najważniejsze"

- Ważna jest profilaktyka. Jeśli każdy będzie mógł przebadać się kompleksowo co kilka lat, bezpłatnie, to na tę osobę, wydamy mniej za pięć lat na szpital, w którym mógłby się znaleźć. Musimy zwiększyć finansowanie służby zdrowia. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, tak, jak dzisiaj, że 40 proc. w tym roku osiągnie wiek emerytalny. Średni wiek polskiej pielęgniarki to 53 lata. I nikt z tym nic nie zrobił. Trzeba oddłużyć szpitale. Przekazać je samorządom wraz ze składką zdrowotną. Doprowadzić do tego, że powstaną ambulatoryjne specjalistyczne ośrodki zdrowia najbliżej ludzi, jak się tylko da. Przenieść akcent ze szpitalnictwa na profilaktykę i opiekę podstawową, żebyśmy jak najdłużej byli zdrowi. To powinna być oś systemu. Mamy na to plan. W pierwszym roku urzędowania pokażę go partiom politycznym. Jak partie polityczne nie będą chciały tego konsensusu, to pójdę do obywateli. I powiem, zmontujemy bezpartyjną większość, która w kolejnych wyborach wymusi to na politykach - podkreślał Szymon Hołownia. 

Reklama

"Edukacja - budowla, którą trzeba postawić"

- Polska szkoła nie może być testocentryczna. Nie może uczyć dzieci zakuwania dat, ale uczyła je jak te daty znaleźć, jak ich potrzebują, i aby te dzieci wiedziały, dlaczego te daty są ważne. Potrzebujemy inwestycję w edukację, bo ta inwestycja jest inwestycją w płacę mojej córki za 15 lat. Jak ona będzie miała dobrą szkołę, to znajdzie dobrą pracę i będzie miała dobre zarobki. Są to inwestycje społeczne, które trzeba podjąć - mówił ubiegający się o najwyższy urząd w państwie. 

Reklama

"Polska musi być samorządna, demokratyczna"

- Jako prezydent będę ze wszystkich sił wspierał samorządy. Powołam radę samorządową przy prezydencie, że Senat powinien być w Polsce izbą samorządową. Po co wybieramy raz jeszcze tych samych polityków, tylko do innej izby. Tam powinni zasiadać wójtowie, burmistrzowie, sołtysi, marszałkowie, członkowie samorządów wojewódzkich, którzy jedli samorząd, którzy w nim pracowali, którzy wiedzą jak to się robi. Samorząd w Polsce jest dziś oszukiwany przez władzę centralną - na subwencji oświatowej, na odbieraniu kompetencji. Samorząd nie jest polityką partyjną. I wy na Kaszubach, o tym doskonale wiecie. To jest droga, zajęcia pozalekcyjna dla dzieci, szkoła, ośrodek zdrowia. Nasze życie. To jest to, co jest najbliżej nas. Dlatego jako prezydent będę wetował każdą ustawę, która będzie dokładała samorządom zleceń, a nie będzie za tym posyłała pieniędzy. Każdą regulację, która będzie dotyczyła samorządu, będę omawiał z radą samorządową, żeby była skonsultowana z tymi, których ona dotyczy. Samorządy to niepodległość Polski. Samorząd jest polską racją stanu. To jest coś, co wyszło nam najlepiej w ciągu ostatnich 30 lat i nie możemy tego schrzanić - akcentował Szymon Hołownia. 

Reklama

W swoim wystąpieniu mówił też o ekologii, ochronie środowiska, polityce senioralnej, czy rolnictwie. Był też czas na pytania od wyborców. A wśród nich pojawiły się o szczepienia, czy politykę międzynarodową.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-13 15:34:39

    Całym sercem i całą głową popieram! Powodzenia Panie Szymonie!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Z Karsina - niezalogowany 2020-06-13 16:56:57

    Brawo Panie Szymonie, masz moje poparcie. Potrafisz mówić jak człowiek, a nie jak ten który jeszcze jest "prezydentem", na każdym wiecu stroi miny, nakręca się, a następnie zaczyna krzyczeć i obrażać wszystkich którzy nie są skrajną, ortodoksyjną i zacofaną prawicą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-13 17:05:44

    Tylko BOSAK

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości