We wrześniu 2012 roku śmiertelnie pobili 33-letniego kościerzynianina. W poniedziałek usłyszeli wyrok skazujący. Najsurowszą karę Sąd Okręgowy w Gdańsku wymierzył Mateuszowi W., który łącznie za kratkami spędzi 11 lat.
Do dramatu doszło we wrześniu 2012 roku w samej Kościerzynie. Wówczas młodzi mężczyźni skatowali wręcz 33-letniego mieszkańca miasta, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Napastnicy w przeciągu kilkunastu dni usłyszeli zarzuty i zostali osadzeni w areszcie.
W maju 2013 roku kościerska prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom. Pod koniec lipca ruszył proces. W poniedziałek poznaliśmy jego finał.
- Mateusz U. został skazany na karę roku pozbawienia wolności, Piotr K. został skazany na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności za udział w pobiciu Jacka L. - informuje rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku, Tomasz Adamski.
O wiele bardziej surową karę sąd wymierzył trzeciemu z napastników Mateuszowi W., który nie tylko odpowie za pobicie, ale także za wywieranie wpływu na świadka i jazdę w stanie nietrzeźwości.
- Matusz W., który działał w warunkach recydywy, został skazany za spowodowanie ciężkich obrażeń ciała Jacka L., które skutkowały jego śmiercią na karę 10 lat pozbawienia wolności, za wywieranie wpływu na świadka na karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości na karę 2 miesięcy pozbawienia wolności - łącznie 11 lat pozbawienia wolności - zaznacza Tomasz Adamski.
- W związku ze skazaniem za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 2 lat - dodaje rzecznik sądu.
Wyrok jest nieprawomocny.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze