Reklama

Skazani policjanci po siedmiu latach wracają do służby w terenie

Trzej policjanci Dominik Ł., Leon K. i Waldemar L. po siedmiu latach spędzonych za biurkiem wracają do służby w terenie - tak zdecydował komendant Powiatowy Policji w Kościerzynie. Funkcjonariusze zostali odsunięci od pracy w terenie po tym, jak zostali oskarżeni o pobicie awanturujących się kibiców.

Sprawa sięga swój początek w 2007 roku, kiedy to po meczu Lechii Gdańsk z Arką Gdynia doszło do bójki kibiców. Dwaj bracia Krzysztof Ć. i Dariusz Ć. bili niepełnosprawnego mężczyznę Rafała L. Gdy na miejscu pojawili się funkcjonariusze również i oni zostali zaatakowani przez awanturujących się kibiców.

Obaj kibice zostali skazani na rok i pięć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata próby. Przed wymiarem sprawiedliwości stanęli jednak również policjanci, którzy zostali oskarżeni przez kibiców o pobicie. Najpierw Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim warunkowo umorzył postępowanie wobec Dominika Ł., Leona K. i Waldemara L. na okres dwóch lat próby. Policjanci zostali zobowiązani do przeproszenia pokrzywdzonych i wpłacenia środków na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Później sprawą zajął się także Sąd Okręgowy w Gdańsku, który choć uznał winę funkcjonariuszy, uwzględnił okoliczności łagodzące i sprawę umorzył.

Po tym wyroku policjanci dotychczas pracujący w terenie, służbę pełnili jedynie za biurkiem. Przez siedem lat żaden z nich nie mógł też awansować. Wszystko ma się jednak zmienić.

- W styczniu tego roku komendant powiatowy policji w Kościerzynie wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zwolnienia funkcjonariuszy ze służby. W ramach postępowania przesłuchano strony. Policjanci przeprosili pokrzywdzonych za zaistniałe zdarzenie. Badając sprawę trzeba wziąć pod uwagę, że okoliczności zdarzenia są szczególne i dotyczą podjęcia interwencji wobec kibiców, którzy pobili inną osobę oraz z premedytacją atakowali podejmujących działania policjantów, stosując wobec nich przemoc i znieważając ich - wyjaśnia rzecznik kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński.

Jak podkreśla, nie bez znaczenia dla oceny sytuacji są okoliczności popełnienia przestępstwa. Zauważyć należy, iż nawet sąd wykazał, że wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne.

- Zwolnienie doświadczonych policjantów, którzy osiągają pozytywne wyniki w służbie, w kontekście zaistniałego zdarzenia, naruszyłoby zaufanie społeczeństwa do policji, która działa w celu ochrony bezpieczeństwa obywateli. Policjanci przez okres trwania postępowania wzorowo wykonywali swoje obowiązki - podsumowuje mł. asp. Piotr Kwidziński.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości