Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@alica: Jeżeli rzeczywiście jest tak dobrze, to zwrot tych pieniedzy jest bardzo szybki, nawet przed upływem dwóch lat. W normalnych gospodarkach rynkowych na siedem rozpoczynajacych sześc upada.@alica: piękny cel, warto miec marzenia@alica: nie bardzo wiem jakie w Polsce sa ograniczenia do rozwoju spółdzielczości, spódzielczość istnieje, moja firma współpracuje z 24 spółdzielniami (sprawdziłem, sam się zdziwiłem , że az tyle), zatem one funkcjonują, maja się średnio i juz gdzies pisałem co je blokuje, więc nie będe się powtarzał.
@damilu: odkrycie godne nobla z zakresu braku wiedzy ekonomicznej! warto też zapoznać się z danymi dotyczącymi upadalności jednoosobowych firm i zdać sobie sprawę że przy realnym odsetku upadalności znacznie powyżej połowy w pierwszych 2 latach działania, te pieniądze dane tym "dumnym biznesmenom" na start - są pieniędzmi zmarnowanymi. Jedynie co za nie się wówczas zrealizuje, to kupno ich marzeń na kilka miesięcy. Jeśli rzeczywiście zależy nam na czymś, to należy promować wielkość firm dostosowaną do branży, a nie uparcie samozatrudnienie i samozatrudnienie. W praktyce jest to mało efektywna forma - więksi uciekają w formę sp. z o.o. której rezim prawny został znów złagodzony (mniejszy kapitał zakładowy), mniejsi zaś ledwo zipią, kantują z własnej woli lub są zmuszeni do łamania prawa. Jeśli już zdecydowanie nie chcemy firm samorządowych ani państwowych, to zajrzyjmy do mało modnego w tym "neoliberalnym raju" tematu spółdzielczości. Jakoś ciągle mało się mówi o promowaniu spółdzielczości pracy i spółdzielczości socjalnej, choć to jak uczy doświadczenie jest znacznie stabilniejszą formą, a biznesplan i wogóle planowanie musi być takie samo (więc nauka o codziennych zakupach nie idzie w las!). i oczywiście zapraszam na www.KaszebskoRewolucejo.pl - tam np. można znaleźć co nie co o spółdzielczości
alica : bezrobocie to nie przymus tylko wybór, jeżeli ktoś chce to prace zawsze znajdzie ale trzeba chceieć. Po za jest wiele ludzi któtzy maja pomysły nawłsny biznes lecz nie maja kapitału by zaczać. Zrób sobie zestawieni swoich miesiecznych wydatków i tego co wpływa do twojego portfela to zobaczysz że każde działanie wymaga biznes planu nawet codzienne zakupy. Takie projekty to nie rozdawanie kasy naprawo i lewo lecz nauka.
@alica: Takie programy od dawna działają. Można otrzymać z UP 18 tys zł na stworzenie jednego miejsca pracy. @alica: Spora rzesza bezrobotnych, to tak naprawdę osoby prowadzące firmy "na czarno". Rejestracja swojej działalności w zamian za płacenie ZUSu skłania ich przynajmniej do zastanowienia czy warto się zarejestrować.
A nie taniej i nie prościej te pieniądze wykorzystać na bezpośrednią aktywizację bezrobotnych - tzn. dać im pracę? Przy okazji wykluczyłoby to możliwość i pokusę wielu kantów. Bezrobotnym nie jest się z wyboru lecz z przymusu, i gdyby te osoby bezrobotne miały charakter potrzebny do bycia przedsiębiorcami, to pewnie większość z nich już dawno by pozakładała własne firmy. Bez niczyjej pomocy. A tak - to zejdą z ewidencji urzędu a biedę klepać będą taką samą... pozdrawiamy www.KaszebskoRewolucejo.pl
@alica: Jeżeli rzeczywiście jest tak dobrze, to zwrot tych pieniedzy jest bardzo szybki, nawet przed upływem dwóch lat. W normalnych gospodarkach rynkowych na siedem rozpoczynajacych sześc upada.@alica: piękny cel, warto miec marzenia@alica: nie bardzo wiem jakie w Polsce sa ograniczenia do rozwoju spółdzielczości, spódzielczość istnieje, moja firma współpracuje z 24 spółdzielniami (sprawdziłem, sam się zdziwiłem , że az tyle), zatem one funkcjonują, maja się średnio i juz gdzies pisałem co je blokuje, więc nie będe się powtarzał.
@damilu: odkrycie godne nobla z zakresu braku wiedzy ekonomicznej! warto też zapoznać się z danymi dotyczącymi upadalności jednoosobowych firm i zdać sobie sprawę że przy realnym odsetku upadalności znacznie powyżej połowy w pierwszych 2 latach działania, te pieniądze dane tym "dumnym biznesmenom" na start - są pieniędzmi zmarnowanymi. Jedynie co za nie się wówczas zrealizuje, to kupno ich marzeń na kilka miesięcy. Jeśli rzeczywiście zależy nam na czymś, to należy promować wielkość firm dostosowaną do branży, a nie uparcie samozatrudnienie i samozatrudnienie. W praktyce jest to mało efektywna forma - więksi uciekają w formę sp. z o.o. której rezim prawny został znów złagodzony (mniejszy kapitał zakładowy), mniejsi zaś ledwo zipią, kantują z własnej woli lub są zmuszeni do łamania prawa. Jeśli już zdecydowanie nie chcemy firm samorządowych ani państwowych, to zajrzyjmy do mało modnego w tym "neoliberalnym raju" tematu spółdzielczości. Jakoś ciągle mało się mówi o promowaniu spółdzielczości pracy i spółdzielczości socjalnej, choć to jak uczy doświadczenie jest znacznie stabilniejszą formą, a biznesplan i wogóle planowanie musi być takie samo (więc nauka o codziennych zakupach nie idzie w las!). i oczywiście zapraszam na www.KaszebskoRewolucejo.pl - tam np. można znaleźć co nie co o spółdzielczości
alica : bezrobocie to nie przymus tylko wybór, jeżeli ktoś chce to prace zawsze znajdzie ale trzeba chceieć. Po za jest wiele ludzi któtzy maja pomysły nawłsny biznes lecz nie maja kapitału by zaczać. Zrób sobie zestawieni swoich miesiecznych wydatków i tego co wpływa do twojego portfela to zobaczysz że każde działanie wymaga biznes planu nawet codzienne zakupy. Takie projekty to nie rozdawanie kasy naprawo i lewo lecz nauka.