O ile żaden z kościerskich przedsiębiorców nie zgłosił do Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie informacji o planowanych zwolnieniach grupowych, w małych firmach pracownicy już odczuwają skutki panującej pandemii koronawirusa. - Mamy informację o zwolnieniach pracowników w firmach zatrudniających do dziewięciu osób - przyznaje Mirosław Ginter, szef kościerskiego PUP-u. I to właśnie dla tych firm ruszyła już pomoc w ramach tzw. tarczy antykryzysowej.
Póki co na próżno spekulować jaką skalą bezrobocia zakończy się pandemia koronawirusa. Nie ulega jednak wątpliwości, że skutki epidemii odczują wszyscy. Zapowiadane masowe zwolnienia pracowników, na szczęście na razie omijają powiat kościerski.
- Dotychczas żadna z firm nie poinformowała nas o planowanych zwolnieniach grupowych, a więc powyżej 20 pracowników. Niemniej zwolnienia już się rozpoczęły, dotyczą małych firm, w których zatrudnianych jest do dziewięciu osób - przyznaje Mirosław Ginter, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie.
Na razie nie ma też danych o liczbie bezrobotnych na koniec marca 2020 roku, ale liczba ta i tak będzie nieadekwatna do aktualnej, zmieniającej się w szybkim tempie sytuacji na rynku pracy.
- Przewidujemy, że liczba bezrobotnych na koniec marca br. będzie podobna do tej z końca lutego - mówi Mirosław Ginter.
Jak wyjaśnia, po pierwsze od połowy marca, w związku z epidemią, rejestracja odbywa się zarówno elektronicznie, jak i poprzez dostarczenie formularza do urzędu (dokumenty składane są w wyznaczonym miejscu). Te dokumenty poddawane są trzydniowej kwarantannie. Nie wszyscy jednak od razu zarejestrują się w urzędzie. Większość będzie czekała do momentu normalnego funkcjonowania pośredniaka. I co najważniejsze, przypuszcza się, że to dopiero kwiecień przyniesie większą liczbę zwolnień.
W związku z pogarszającą się sytuacją na rynku pracy wprowadzono tzw. tarczę antykryzysową. Powiatowy Urząd Pracy w Kościerzynie uruchomił już pierwszą z możliwych form pomocy dla firm - tych zatrudniających do dziewięciu osób.
- O pomoc w formie pożyczki do 5.000 zł mogą zwracać się firmy zatrudniające od jednej do dziewięciu osób. Okres spłaty pożyczki nie może być dłuższy niż rok, z karencją w spłacie kapitału wraz z odsetkami przez okres trzech miesięcy od dnia udzielenia pożyczki. Pożyczka na wniosek przedsiębiorcy podlega umorzeniu, pod warunkiem, że ten przez okres trzech miesięcy od dnia jej udzielenia nie zmniejszy stanu zatrudnienia w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy w stosunku do stanu zatrudnienia na dzień 29 lutego - tłumaczy Mirosław Ginter.
- Wnioski o pożyczkę już do nas wpływają. Dziś (piątek - przyp. red.) lub w poniedziałek pierwsi wnioskodawcy otrzymają już pieniądze. Co ważne, otrzymanie pożyczki nie wyklucza innej formy wsparcia w ramach tzw. tarczy antykryzysowej - podkreśla dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie.
W przyszłym tygodniu mają ruszyć nabory wniosków o pomoc określoną w tzw. tarczy antykryzysowej.
Szczegółowe informacje o naborze na pożyczki dla mikroprzedsiębiorców dostępne na stronie www.koscierzyna.praca.gov.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a tak wyglada tarcza antykryzysowa w Niemczech. Firma do 10 osob dostaje ok. 15 tys. Euro w ciagu 2-3 dni na konto. Wypelnienie formularza to dwie kartki. Tak dba sie o obywateli, bo madrze sie zarzada budzetem .
a tak wyglada tarcza antykryzysowa w Niemczech. Firma do 10 osob dostaje ok. 15 tys. Euro w ciagu 2-3 dni na konto. Wypelnienie formularza to dwie kartki. Tak dba sie o obywateli, bo madrze sie zarzada budzetem .