Reklama

Radni zajęli się obroną dobrego imienia Jana Pawła II

Apel w obronie dobrego imienia Jana Pawła II został odczytany podczas ostatniej sesji Rady Miasta. To reakcja na reportaż telewizyjny „Franciszkańska 3” Marcina Gutowskiego. Pod apelem podpisało się zaledwie 9 radnych spośród 21 zasiadających w Radzie Miasta Kościerzyna. W czasie dyskusji nie obyło się od politycznych „wycieczek”.

Przypomnijmy, że reportaż Marcina Gutowskiego „Franciszkańska 3” jest m.in. zapisem rozmów z osobami, które padły ofiarą pedofilii ze strony księży. W dokumencie postawiono tezę, że o tych przypadkach miał wiedzieć ówczesny metropolita krakowski Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II.

Reportaż został wyemitowany w programie „Czarno na białym” w TVN24 – 6 marca tego roku. W kilka dni obejrzało go ponad milion widzów. Jednak bardzo szybko do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zaczęły napływać skargi na zaprezentowany materiał. Po miesiącu od jego emisji, było ich już prawie 2,5 tysiąca.

Reklama

W całej Polsce odbywały się manifestacje w obronie Jana Pawła II. Także w Kościerzynie zorganizowano uroczyste msze św. oraz apele.

Jak się okazuje, temat papieża pojawił się także na ostatniej sesji Rady Miasta Kościerzyna. Apel w obronie dobrego imienia Jana Pawła II odczytał wiceprzewodniczący Rady Miasta, Tomasz Dargacz. Radny na wstępie zwrócił uwagę, że Ojciec Święty jest najbardziej rozpoznawalnym Polakiem, który skupiał wokół siebie największe autorytety współczesnego świata. Przedstawił jego dorobek i spuściznę. Wiceprzewodniczący Dargacz mówił także o zaangażowaniu papieża w działalność NSZZ Solidarność.

Reklama
- Jan Paweł II Wielki miał niewątpliwy wkład w upadek zbrodniczego systemu komunistycznego. Wyzwalał w Polakach wiarę, nadzieję i miłość. Jego wielkość dostrzegali zarówno ludzie wierzący, jak i niewierzący. Jan Paweł II stanął w jednym szeregu z tak wielkimi postaciami jak Mikołaj Kopernik, czy Jan III Sobieski. Wydawać by się mogło, że autorytetu papieża nie zniszczyło KGB, GRU, ale jak się okazuje, ma on nadal swoich wrogów. Obrzydliwe oskarżenia o tuszowanie pedofilii przez Karola Wojtyłę zostały zaprezentowane w reportażu „Franciszkańska 3” – mówił Tomasz Dargacz.
Tomasz DargaczTomasz Dargacz

Jednocześnie podkreślił, że wspomniane tezy oparto na materiałach komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Powołując się m.in. na historyków, zwrócił uwagę, że w reportażu zaprezentowano materiały w sposób wybiórczy, bez należytej rzetelności dziennikarskiej. Radny Dargacz przypomniał również, że świętość Jana Pawła II została oficjalnie potwierdzona.

Reklama

Do wystąpienia wiceprzewodniczącego odniósł się radny Kazimierz Stoltmann.

- Jan Paweł II ma wiele zasług dla całego świata i można o tym mówić bardzo długo. Osobiście uważam, że był, jest i będzie wielkim Polakiem. Jednak bardzo źle by się stało, gdyby postać Jana Pawła II stała się kolejnym powodem dzielenia Polaków. Przypomnę tylko słowa kardynała Kazimierza Nycza, który apelował o to, by tej sprawy nie mieszać z polityką – podkreślił radny Stoltmann.
Kazimierz StoltmannKazimierz Stoltmann

Głos w dyskusji zabrał również radny Tomasz Szala, który zadał pytanie, czy po jednym, telewizyjnym reportażu koniecznie trzeba występować w obronie Jana Pawła II.

Reklama
- Jego zasługi np. w kontekście Unii Europejskiej są niewątpliwe, wystarczy przypomnieć słowa Jana Pawła II, który mówił, że Polska potrzebuje UE, a Europa Polski. Te słowa dzisiaj nabierają szczególnego znaczenia. Telewizyjny dokument jest głosem w dyskusji. Jestem daleki od tego, by na jego podstawie teraz burzyć pomniki papieża, albo wykonywać takie ruchy, jak apele, czy wykorzystywać to w celach politycznych. Te zagadnienia powinny być przedmiotem badań naukowców, to nie jest sprawa dla samorządów. Ponadto trzeba się skupić na ofiarach pedofilii i w ich obronie należy stawać. A w tym apelu nie ma o tym słowa – zauważył radny Szala.
Tomasz SzalaTomasz Szala

Za te głosy w dyskusji podziękował wiceprzewodniczący Dargacz. Dodał jednocześnie, że radni nie są politykami lecz samorządowcami, a w apelu nie ma wątku politycznego. Na te słowa zareagował radny Szala.

Reklama
- Pan wiceprzewodniczący zdefiniował słowo polityka, a chcę powiedzieć, że sam wielokrotnie stosował tzw. wrzutki polityczne. Więc jeśli w przyszłości będzie pan to robił, to przypomnę dzisiejsze słowa – stwierdził Tomasz Szala.
Tomasz SzalaTomasz Szala

Na tę sugestię Tomasz Dargacz odpowiedział – mea culpa, mea maxima culpa (moja wina, moja bardzo wielka wina – przyp. red.).

Warto w tym miejscu podkreślić, że apel zaprezentowany przez wiceprzewodniczącego nie miał formy uchwały Rady Miasta Kościerzyna. Radni, którzy zgadzali się z jego treścią, mogli się pod nim podpisać. Jak się dowiedzieliśmy w Biurze Obsługi Rady Miasta Kościerzyna, pod dokumentem podpisało się 9 spośród 21 rajców. Dodajmy, że w sesji wzięło udział 17 radnych.

Reklama

 

 

Czu uważasz, że radni powinni podejmować takie apele?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    2023-05-11 15:36:52

    Naprawdę nie ma ważniejszych spraw w regionie ? Może zaraz będą zajmować się zmianami klimatycznymi na świecie ? Darmozjady powinno im się obciąć pensje po połowie za ich nieróbstwo i tracenie czasu!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości