Dokładnie 760 osób z powiatu kościerskiego przystąpiło w poniedziałek do pierwszego z całej serii testów maturalnych. Dla co trzeciej z nich będzie to już co najmniej drugie podejście do egzaminu dojrzałości. Maturalny maraton, w zależności od wybranych przedmiotów, może potrwać nawet dwa tygodnie.
Pierwsze stresy już za tegorocznymi maturzystami. O godzinie 9 rozpoczął się bowiem egzamin pisemny z języka polskiego. Zmierzyć było trzeba się m.in. z "Potopem" Sienkiewicza lub "Weselem" Wyspiańskiego. We wtorek - matematyka, a w środę - język angielski (pozostałe języki obce wyznaczono na inne terminy). To jednak dopiero początek. Podobny zestaw, to znaczy język polski i język obcy nowożytny zaliczyć będzie bowiem trzeba także ustnie. Ponadto, abiturienci mają do wyboru nawet do sześciu przedmiotów dodatkowych, począwszy od poziomów rozszerzonych z przedmiotów obowiązkowych, poprzez popularne: historię, biologię, chemię, geografię, wos czy informatykę, a na zdecydowanie rzadziej typowanych historii sztuki czy wiedzy o tańcu skończywszy.
W powiecie kościerskim do matury przystąpiono w dokładnie 11 szkołach. Dla 567 uczniów to pierwsza próba, pozostałych 193 zdających powtarza egzamin lub zalicza przedmioty dodatkowe, do których wcześniej nie podchodzili.
Maturzyści walczą nie tylko o jak najlepsze wyniki, a tym samym i przepustki na wymarzone kierunki studiów, ale i poprawę przeciętnego raczej poziomu zdawalności. Niemalże regułą jest już bowiem, że egzamin oblewa aż co piąty uczeń.
Wstępne wyniki tegorocznych testów poznamy najprawdopodobniej pod koniec czerwca.
Komentarze