Poseł Dariusz Joński spotkał się z mieszkańcami powiatu kościerskiego. Polityk promował swoją książkę, którą napisał wspólnie z posłem Michałem Szczerbą odsłaniającą największe afery, do których doszło w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Spotkanie było także okazją do rozmów na temat zbliżających się wyborów parlamentarnych.
Dariusz Joński przyjechał do Kościerzyny z „lekkim” opóźnieniem, ponieważ miał się pojawić już w maju, gdy posłowie Koalicji Obywatelskiej spotkali się z mieszkańcami naszego regionu.
Wówczas ta sztuka się nie udała, ale tym razem było inaczej.
- Poseł Joński miał przyjechać już jakiś czas temu, ale się nie udało. Obiecałam jednak, że spotka się z mieszkańcami powiatu kościerskiego i cieszę się, że do takiego spotkania doszło. Darek od wielu lat tropi afery Prawa i Sprawiedliwości, które wspólnie z Michałem Szczerbą opisali w swojej książce – podkreśliła posłanka Barbara Nowacka.Reklama
Poseł Joński mówił o tym, jak doszło do napisania książki zatytułowanej „Wielkie żniwa. Jak PiS ukradł Polskę”.
- To był czas pandemii, kiedy to minister pozamykał nas w domach, zakazał wychodzenia do lasów itp. Jak się okazało, dla tej władzy był to doskonały czas robienia wielkich interesów. W naszej książce, wspólnie z Michałem Szczerbą, opisujemy to, jak PiS ukradł nam państwo. To opis złodziejstwa na nieprawdopodobną skalę, a także bezkarności, ponieważ przed okres 8 lat rządów, nikt z bohaterów największych afer nie ucierpiał w jakikolwiek sposób – podkreślił polityk.Reklama
Poseł Joński podczas spotkania z mieszkańcami regionu wspomniał m.in. o zakupie przez premiera Mateusza Morawieckiego ziemi pod Wrocławiem, o wyborach „kopertowych” przygotowanych przez ministra Jacka Sasina, na które wydano z kasy państwa 70 mln zł, a także o zakupie przez resort zdrowia respiratorów od handlarza bronią, na którym państwo straciło ponad 160 mln zł. Mówił również o gigantycznej inwestycji w Ostrołęce, którą była budowa elektrowni węglowej. Jak zaznaczył, pochłonęła ona około 2 mld zł i w jego przekonaniu jest jedną z największych afer tego rządu, ponieważ w trakcie jej realizacji zmieniono koncepcję tego przedsięwzięcia na elektrownię gazową.
Przypomniał także o gigantycznym budynku Transportowego Dozoru Technicznego, w którym znajdują się wielkie apartamenty, nowocześnie wyposażone, z których nie wiadomo do końca, kto korzysta.
- To są tylko niektóre przykłady na to, jak PiS okrada nasze państwo. Mamy okazję, by to wszystko zakończyć. I co najważniejsze, rozliczyć ludzi za to odpowiedzialnych i zaprowadzić ich przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, który nie będzie już kontrolowany i sterowany przez polityków. Tę okazję dają nam wybory, od których zależy, czy będziemy wreszcie żyli w normalnym kraju – zaznaczył Dariusz Joński.
Dodajmy, że w spotkaniu wzięła również udział posłanka Henryka Krzywonos-Strycharska, która także nawiązała do zbliżających się wyborów.
- W czasach komuny, złodziej był jeden, a teraz jest ich wielu. Wtedy władza również wszystko kontrolowała, m.in. telewizję i wydawało się jej, że może wszystko. Z taką sytuacją mamy do czynienia również teraz. Wtedy nie było lekko, ale ostatecznie się udało. I mam nadzieję, że teraz też się uda. Proszę pamiętać, że walczymy o to, by mieć możliwość wypowiadania własnego zdania, a także o to, by nasze dzieci i wnuki nie musiały wyjeżdżać z naszego kraju – stwierdziła Henryka Krzywonos-Strycharska.
Uczestnicy spotkania, którzy zabierali głos, w dużej mierze podzielali poglądy przybyłych do Kościerzyny polityków. Pytali m.in. o kwestię rozliczenia członków obecnej władzy za największe nadużycia, ochronę zdrowia, edukację, a także rozdział państwa od Kościoła oraz jedną, wspólną listę wyborczą opozycji.
- Wiele lat pracowałam w samorządzie i najbardziej boli mnie to, że rządzący traktują ten naród jak masę idiotów, wciskając nam tak nieprawdopodobny kit. Czuję ogromną złość, jednak nie jest to agresja, która charakteryzuje właśnie rządzących. Naprawdę nie chciałabym, aby młode pokolenie zaczęło się pakować i opuściło nasz kraj – stwierdziła pani Janina z Kościerzyny.
Politycy odpowiadając na pytania mieszkańców, podkreślali, że najbliższe wybory będą wielkim wyzwaniem.
- Te wybory będą niezwykle trudne, ale wierzymy w zwycięstwo, które da nam możliwość rozliczenia obecnej władzy. Jednak najtrudniejsze będzie odbudowanie zaufania społeczeństwa do polityków i do państwa. Mamy jednak niepowtarzalną szansę, by to zrobić, by ponownie połączyć naród – podsumował Dariusz Joński.Reklama
Dodajmy na koniec, że politycy zaapelowali do mieszkańców naszego regionu o to, by dołączyli do Obywatelskiej Kontroli Wyborów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Joński bez Szczerby to nudy