Współpracę między samorządami z powiatów kartuskiego, kościerskiego, bytowskiego, lęborskiego i chojnickiego oraz urzędem marszałkowskim zakłada list intencyjny, jaki podpisano we wtorek w Szymbarku. Efektem tej integracji ma być rozbudowa i rewitalizacja sieci połączeń kolejowych w całym regionie.
Organizatorem spotkania w tej sprawie był poseł Stanisław Lamczyk. Na jego zaproszenie do Szymbarka zjechały delegacje samorządów mających nawiązać współpracę, przedstawiciele Polskich Linii Kojowych, Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, a także marszałek województwa pomorskiego oraz wicemister transportu, Andrzej Massel. Wszyscy jednym głosem zaznaczali, jak ważna dla prawidłowego funkcjonowanie sieci kolejowej na Pomorzu jest międzysamorządowa współpraca i inwestycje w drobniejsze połączenia, stanowiące uzupełnienie dla powstającej już PKM.
- Pamiętam jak w 2007 roku organizowaliśmy w Kartuzach happening promujący koncepcję budowy Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Wówczas niewiele osób wierzyło w powodzenie tego projektu, a jednak udało się. Bez zaangażowania wielu osób obecnych dziś na tej sali nie byłoby to możliwe. Za to wszystko serdecznie wam dziękuję - rozpoczął Stanisław Lamczyk.
Zaznaczył też, że to najlepszy i jedyny czas, by kwestię rewitalizacji kolei na Pomorzu doprowadzić do końca, dlatego tak ważna jest jego zdaniem integracja między samorządami i wspólne działania.
- Są dostępne środki unijne na ten cel, więc jeśli nie teraz, nigdy tego nie zrobimy - dodał.
W podobnym tonie wypowiadał się również Mieczysław Struk, akcentując, że gdyby istota budowy PKM miało być wyłącznie połączenie Trójmiasta z lotniskiem w Rębiechowie, inwestycja ta nie miałaby najmniejszego sensu, dlatego tak istotne jest włączenie w sieć pozostałych linii, gwarantujących potok pasażerów także z dalszych rejonów Pomorza, w tym Kaszub.
Za słowami mają pójść także czyny, czyli nakłady na rewitalizację mniejszych linii, takich jak m.in.: Grudziądz-Malbork, Lipusz-Kościerzyna, Lipusz-Bytów, Lębork-Łeba, Glincz-Kartuzy czy Szczecinek-Ustka. Sporo środków, bo ok. 350 mln zł "wpompowanych" zostanie także w modernizację taboru obsługującego pomorską sieć kolejową. Wszystko do 2020 roku.
Swój udział w tym przedsięwzięciu mają mieć jednak także lokalne samorządy. To na nich spocznie obowiązek przejęcia i odpowiedniego zagospodarowania dworców oraz ich najbliższego otoczenia. Pionierem i wzorem dla pozostałych mają tu być Kartuzy, które budynek dworca już od kolei przejęły.
- Te dworce powinny stać się czymś w rodzaju węzłów komunikacyjnych, gdzie ludzie będą mogli zostawić samochód czy rower i w dalsza podróż udać się pociągiem. Liczę, że takim modelowym węzłem będą właśnie Kartuzy - zaznaczył w czasie spotkania minister Massel.
Zwieńczeniem wtorkowej debaty w Szymbarku było podpisanie listu intencyjnego ws. zawiązania współpracy na tym polu, pod którym podpisali się właśnie minister Massel, marszałek Struk oraz poseł Lamczyk.
Komentarze