Reklama

Na decyzję w sprawie wykluczenia M. Modrzejewskiego z KO trzeba poczekać!

Na początku przyszłego roku sąd partyjny zadecyduje o losie członkostwa Marcina Modrzejewskiego w strukturach Koalicji Obywatelskiej. Natomiast jutro, 18 grudnia odbędzie się wokanda w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w sprawie wygaszenia mandatu przewodniczącego Rady Powiatu Kościerskiego.

Przypomnijmy, że wniosek o wykluczenie Marcina Modrzejewskiego z szeregów Koalicji Obywatelskiej złożyli przedstawiciele zarządu lokalnych struktur partii.

- Przede wszystkim chodzi o uczciwość wobec wyborców i tutaj mam spore wątpliwości wobec pana Modrzejewskiego. Gdy wstępował w szeregi partii, wyrażał konkretne poglądy polityczne. Ale jak się okazuje, chyba tylko na chwilę, na tamten moment, bo taka była potrzeba. Ponadto, sytuacja z jego mandatem z pewnością nie ma pozytywnego wydźwięku – powiedział nam kilka dni temu Łukasz Przybylski, szef kościerskiej KO.

Reklama
Łukasz PrzybylskiŁukasz Przybylski

Sąd partyjny w Gdańsku miał się zająć tą sprawą 12 grudnia. Rozprawa została jednak przełożona na początek przyszłego roku.

- Tak się czasami zdarza. Termin posiedzenia sądu partyjnego w sprawie pana Modrzejewskiego został przełożony. Zajmie się nią na początku przyszłego roku, a dokładnie 14 stycznia – powiedział nam Piotr Skiba, dyrektor Biura Zarządu Regionalnego Koalicji Obywatelskiej.

Z kolei na 18 grudnia w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku zaplanowano wokandę w sprawie wygaszenia mandatu Marcinowi Modrzejewskiemu.

Reklama

Przypomnijmy, że dotyczy ona dotacji udzielonej przez Powiatowy Urząd Pracy w Kościerzynie firmie Marcina Modrzejewskiego na łączną kwotę około 50 tys. zł. Zdaniem wojewody, przewodniczący Rady Powiatu Kościerskiego złamał prawo. Po przeprowadzonym postępowaniu, wojewoda stwierdziła, że pieniądze przekazane przez PUP były środkami publicznymi, którymi dysponował samorząd powiatowy. Natomiast specjalna Komisja Doraźna powołana przez Radę Powiatu nie stwierdziła, by Modrzejewski złamał przepisy. Wojewoda pomorska jednak wydała zarządzenie zastępcze, na mocy którego wygasiła mu mandat. Od tej decyzji przewodniczącemu RP przysługiwało odwołanie do WSA w Gdańsku. Od początku sprawy podkreślał, że prawa nie złamał.

- W moim odczuciu, a nie jestem obiektywny, bo sprawa mnie dotyczy, argumentacja pani wojewody jest wyjątkowo miałka i dotyczy innego aspektu. Fundusz Pracy w 14 procentach jest majątkiem powiatu, a w pozostałym zakresie absolutnie nie jest. Jeżeli się powołujecie na wyroki WSA czy NSA, te wyroki w takiej samej sprawie mogą się wzajemnie wykluczać. (…). Wyrok, na który powołuje się pani wojewoda dotyczy PFRON, a nie FP. Niech się martwią ci, którzy korzystali z PFRON – powiedział podczas jednej z sesji Modrzejewski.

Reklama
Marcin ModrzejewskiMarcin Modrzejewski

Do tematu będziemy wracać.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    km - niezalogowany 2025-12-17 13:08:36

    krętacz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RT - niezalogowany 2025-12-17 13:29:08

    A prawomocny wyrok sądu za działki, kto na takiego głosował.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Byli koledzy - niezalogowany 2025-12-17 13:52:17

    Mały , daj już o sobie zapomnieć…

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości