Ostatnie dane Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie dotyczące bezrobocia są nieco zaskakujące. W listopadzie poszło ono minimalnie w dół. Liczba bezrobotnych w porównaniu z październikiem zmniejszyła się o 9 osób. Na koniec minionego miesiąca w Powiatowym Urzędzie Pracy w Kościerzynie było zarejestrowanych 2115 osób.
Mijający rok był wyjątkowy, co ma związek oczywiście z pandemią koronawirusa, która miała i ma ogromny wpływ na gospodarkę, a co za tym idzie na rynek pracy.
Listopad był kolejnym miesiącem, w trakcie którego przedstawiciele Głównego Urzędu Statystycznego przeprowadzili badania w województwie pomorskim. Wynika z nich, że przedsiębiorcy z takich branż jak przetwórstwo przemysłowe, handel hurtowy, budownictwo, handel detaliczny, transport, gospodarka magazynowa, gastronomia i komunikacja ocenili koniunkturę gorzej niż w październiku. W większości obszarów odnotowano pogorszenie ocen bieżących oraz oczekiwań. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w okresie od maja do sierpnia zauważalna była stopniowa poprawa nastrojów pomorskich przedsiębiorców, ale od września ten trend uległ załamaniu. Trzeba dodać, że z badania wynika również, że w listopadzie więcej firm, niż przed miesiącem, odczuwało spadek napływu nowych zamówień. Jak zaznacza Mirosław Ginter, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie, opinie pomorskich przedsiębiorców mogą być w dużym stopniu podzielane przez przedsiębiorców z powiatu kościerskiego.
Jak wspomniano wcześniej, w listopadzie bezrobocie w naszym regionie spadło z poziomu 2124 do 2115 osób. Co ciekawe, w analogicznym okresie minionego roku było ono wprawdzie niższe (1629 osób), ale w porównaniu z październikiem, w listopadzie 2019 roku nastąpił dość gwałtowny wzrost liczby bezrobotnych, dokładnie o 76 osób.
Jeśli chodzi o strukturę bezrobocia, to prawie 60 procent stanowią kobiety, a ponad 35 proc. osoby młode w wieku do 30 roku życia.
- W listopadzie, podobnie jak w minionych miesiącach, nie zaobserwowano masowych zwolnień pracowników. Pracodawcy starali się zatrzymać swoich pracowników. Świadczy o tym pośrednio fakt, że w tym miesiącu zarejestrowano znacznie niższą liczbę bezrobotnych – 190, aniżeli w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wówczas były to 302 osoby – informuje Mirosław Ginter, dyrektor PUP w Kościerzynie.
Dodajmy, że w minionym miesiącu skierowano 76 osób na programy runku pracy, które były finansowane z Funduszu Pracy, PFRON oraz Europejskiego Funduszu Społecznego. Z tego 18 z nich trafiło do prac interwencyjnych, 15 zdecydowało się założyć własną działalność gospodarczą, a 16 skierowano na staż zawodowy.
Jeśli chodzi o stopę bezrobocia, to w województwie pomorskim wyniosła ona 5,9 proc, w kraju 6,1 proc., natomiast w powiecie kościerskim – 7,7 proc.
Warto na koniec wspomnieć, że na koniec listopada najwięcej bezrobotnych było w mieście Kościerzyna – 762. Natomiast w pozostałych gminach powiatu kościerskiego statystyki te wyglądały następująco: gmina Kościerzyna – 436, Dziemiany – 98, Karsin – 159, Liniewo – 152, Lipusz – 116, Nowa Karczma – 225, Stara Kiszewa – 167.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli komuś przysługuje kuroniówka to się rejestruje, reszta ma to gdzieś. Ten urząd nie pomoże znaleźć pracy. Prywaciarze tylko wyciągają ręce po dotacje, a unikają zatrudniania.
Jan, takiego pracownika jak ty żadna dotacja nie wynagrodzi
Dotacje sa na stworzenie miejsc pracy. Chyba widac tutaj jakies logiczne powiazanie? Wymogiem jest zatrudnienie pracownika na rok badz dwa, aby dostac dotacje.
Jeśli komuś przysługuje kuroniówka to się rejestruje, reszta ma to gdzieś. Ten urząd nie pomoże znaleźć pracy. Prywaciarze tylko wyciągają ręce po dotacje, a unikają zatrudniania.
Jan, takiego pracownika jak ty żadna dotacja nie wynagrodzi
Dotacje sa na stworzenie miejsc pracy. Chyba widac tutaj jakies logiczne powiazanie? Wymogiem jest zatrudnienie pracownika na rok badz dwa, aby dostac dotacje.