W poniedziałek, 30 grudnia Sąd Rejonowy w Malborku miał ogłosić wyrok w sprawie byłych starostów kościerskich. Tak się jednak nie stało. Sędzia zdecydował za to o wznowieniu procesu.
Postępowanie przed sądem w budzącej kontrowersje sprawie Wiesława B. Jacka K. Jerzego G i Grzegorza C. toczy się już od kilku lat. W tym czasie aż cztery razy zmieniany został sędzia prowadzący sprawę, wielokrotnie zmieniały się też inne okoliczności. Już nie jeden raz wydawało się, że jesteśmy o krok od wyroku, jednak w rezultacie do finału nie dochodziło.
Tak było i tym razem. Podczas rozprawy, która odbyła się 23 grudnia, sąd zapowiedział już termin ogłoszenia wyroku. Mieliśmy go usłyszeć w poniedziałek, 30 grudnia. Zamiast jednak wyroku, sąd zdecydował o wznowieniu przewodu sądowego.
Przypomnijmy, że przedmiotem rozpraw są wydarzenia, które miały miejsce w 2005 roku. Wówczas w budynku kościerskiego starostwa przeprowadzano remont. W pracach udział brali pracownicy interwencyjni, których wyznaczył kościerski urząd pracy. Nad całością prac prowadzonych w starostwie czuwał naczelnik wydziału organizacyjnego Jacek K. To on jako pierwszy miał wykorzystać do prywatnych celów "darmowe" usługi pracowników interwencyjnych, każąc im odnowić balkon w swoim domu w Liniewie. Na remoncie w starostwie skorzystać miał także skarbnik tej instytucji - Jerzy G, w którego kuchni również miał być przeprowadzony "darmowy" remont. Wyremontowana miała również zostać siedziba Pomorskiego Związku Piłki Ręcznej, któremu prezesuje Jerzy G. Materiały wykorzystywane przy powyższych remontach miały być kupowane na koszt starostwa.
Oskarżonym postawiono kilkadziesiąt zarzutów. Wśród nich znajdują się między innymi: wykorzystywanie pracowników interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach, niedopełnianie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, poświadczenie nieprawdy, składanie fałszywych zeznań, przekroczenie uprawnień, a także przywłaszczenie mienia.
Warto także dodać, że to nie pierwsze zarzuty stawiane byłemu staroście Wiesławowi B. i Grzegorzowi C. W ubiegłym roku Prokuratura Rejonowa w Tczewie skierowała przeciw nim akt oskarżenia, w którym zarzuca im się nieumyślne niedopełnienie obowiązków i narażenie powiatu kościerskiego na szkodę majątkową w "wielkich rozmiarach". pierwsze posiedzenie sądu w tej sprawie odbyło się 31 października. Kolejne rozprawy zaplanowano na początek marca.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze