Reklama

Łukasz Przybylski zachował stanowisko wiceprzewodniczącego. W tle "wojna na posty"

Łukasz Przybylski nadal będzie wiceprzewodniczącym Rady Powiatu Kościerskiego. Wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości dotyczący jego odwołania ze stanowiska nie zyskał większości. Sam Przybylski zaskoczył radnych swoją prezentacją, w której przedstawił posty udostępniane przez radnego PiS-u Waldemara Hetmańskiego. Zdaniem wiceprzewodniczącego, były bardziej obraźliwe, aniżeli ten, który został zamieszczony przez Przybylskiego w listopadzie minionego roku.

To, co miało się zdarzyć w na grudniowej sesji, swój finał miało na styczniowej. Wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości w sprawie odwołania Łukasza Przybylskiego z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Kościerskiego był procedowany dzisiaj (22 stycznia).

Przypomnijmy, że wniosek PiS-u był pokłosiem postu zamieszczonego przez Przybylskiego, a który dotyczył prezydenta Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego. Radni PiS-u uznali go za obraźliwy, dlatego domagali się odwołania wiceprzewodniczącego.

Reklama

Swoje stanowisko uzasadniali w ten sposób:

„W dniu 1 listopada 2024 roku radny Łukasz Przybylski umieścił na swoim profilu na Facebooku obraźliwy post w stosunku do obecnie urzędującego Prezydenta Rzeczpospolitej Andrzeja Dudy oraz Posła na Sejm RP Jarosława Kaczyńskiego. Takie zachowanie nie licuje z funkcją Radnego Powiatu, a tym bardziej z funkcją Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu, który reprezentuje Radę. W związku z tym wnosimy o odwołanie Radnego Łukasza Przybylskiego z funkcji Wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Kościerskiego (pisownia oryginalna - przyp. red.)”.

Reklama

Zanim doszło do głosowania nad wnioskiem, głos zabrał sam zainteresowany. Łukasz Przybylski przygotował specjalną prezentację, którą, jak sam podkreślił, udowodni, że to nie on rozpoczął „wojnę na posty”. W przygotowanym materiale zamieścił m.in. posty udostępniane przez radnego Waldemara Hetmańskiego, które dotyczyły m.in. Donalda Tuska, Jerzego Owsiaka oraz Platformy Obywatelskiej (zdjęcia tych postów można zobaczyć w galerii zdjęć). Były one opatrzone m.in. takimi zdaniami – „Pierdo……y okupant. Cała Polska śpiewa z nami, wy……..c z Platfusami”, „Her Tusk”, „TVP Tusk”, „Spotkali się w święto o piątej rano pod kinem. Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem” (to o Tusku), „Siema. Czekam na kasę” (o Jerzym Owsiaku).

- Przykro mi, że tym się zajmujemy, bo jest wiele ważniejszych spraw dla naszych mieszkańców. Ale to PiS wybrał drogę kłótni. Co ja mogę powiedzieć, po tym, co tutaj pokazałem? Mogę jedynie pytać panią Karczewską, panią Dargacz, co o tym sądzą? Czy to jest katolickie? Gdzie tu są słowa Jana Pawła II o poszanowaniu drugiego człowieka? Co państwo powiecie na post pana Hetmańskiego, okraszony podpisem pod zdjęciem premiera – „Może ktoś zaproponuje rozwiązanie, by skończyć z tą bandyterką?”. Pytam się, do czego pan namawia? – mówił Łukasz Przybylski.

Reklama
Łukasz PrzybylskiŁukasz Przybylski

Wywołani przez niego radni PiS – Katarzyna Karczewska, Magdalena Dargacz i Waldemar Hetmański nie skomentowali prezentacji Przybylskiego. Głos zabrał jedynie Henryk Ossowski.

- Myślę, że postem na temat prezydenta i Jarosława Kaczyńskiego weszliśmy na bardzo niebezpieczną drogę uprawiania polityki na szczeblu powiatowym. Już dawno mówiłem, że nie powinniśmy zajmować się polityką. Przez kilka kadencji to się udawało. To nie my umieściliśmy ten post jako klub, ale zrobił to pan wiceprzewodniczący. A pełniąc tę funkcję nas reprezentuje. Domagamy się jednego słowa – przepraszam. Jeśli ono padnie, natychmiast wycofamy wniosek – powiedział radny Ossowski.

Reklama
Henryk OssowskiHenryk Ossowski

Łukasz Przybylski zapytał, czy ze strony radnego Waldemara Hetmańskiego także padną takie słowa, ale odpowiedzi nie usłyszał. Pytał także, za co ma przepraszać, stwierdzając jednocześnie, że gdyby nawet to zrobił, to radni PiS nie wycofaliby swego wniosku, bo nie pasuje im wiceprzewodniczący z PO.

Ostatecznie za odwołaniem Przybylskiego z funkcji zagłosowało 8 radnych, tyle samo było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. W efekcie, zachował swoje dotychczasowe stanowisko.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/01/2025 17:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości